Forum Republiki Bialeńskiej
Władze Republiki Bialeńskiej => Ministerstwo Gospodarki i Finansów => Ministerstwa => Instytut Nowej Ekonomii Mikronacyjnej => : AndrzejSwarzewski Sun, 11 May 2014, 10:49:06
-
Jak w tytule, co tzw. Bialeńska Szkoła Ekonomii reprezentowana przez Instytut Nowej Ekonomii Mikronacyjnej sądzi o nowym bialeńskim systemie gospodarczym?
Czy ma jakieś uwagi, albo jakieś wskazania? Czy przed czymś ostrzega Bialeńską Izbę Wymiany?
Pozdrawiam i liczę na odpowiedź. :)
-
Też jestem ciekawy - bo twórca BSE najpierw widział potrzebę "reform gospodarczych", potem niezbyt czynnie brał w ich tworzeniu udział stwierdzając, że w zasadzie się zgadza, potem zmienił zdanie (bo ponoć tylko krowa go nie zmienia) i się w ogóle wycofał, a ostatnio stwierdził, że będzie się przyglądał...
W zasadzie nie wiadomo jakie BSE w tej chwili zajmuje stanowisko? Przeczytałem dotychczasowe posty w tym temacie i w sumie zauważyłem, że z tej całej BSE niewiele wynika, w zasadzie żadnych konkretów na temat jakichkolwiek wizji gospodarki RB. Dużo słów i mało treści...
Niestety twórca BSE nie chciał wziąć czynnego udziału w tworzeniu systemu gospodarczego RB, a więc w zasadzie nie wiadomo jakie jest jego zdanie w tym temacie, jaki jest stosunek do zaproponowanych, a obecnie już wprowadzanych zmian. Po jego zachowaniu (ten osławiony "foch" w trakcie prac KG) sądzę, że mu się one nie spodobały, ale niestety nie napisał nic w tej materii konkretnego, nie próbował wskazać co mu się nie podoba i dlaczego, nie przedstawił żadnej kontrpropozycji (czego żałuję najbardziej - bo już sama dyskusja i argumentacja mogłaby być ciekawa, a może miał jakieś ciekawe czy lepsze pomysły od tego co się pojawiło), w zasadzie wywołał dyskusję, spowodował zajęcie się gospodarką po czym się wycofał bez próby przedstawienia swoich pomysłów (jeśli jakieś miał).
Tak więc apeluję o podjęcie dyskusji w tym temacie... nie jest to temat roboczy tylko dyskusyjny, może to spowoduje wreszcie, że dowiemy się co twórca BSE i główny opozycjonista ("antyswarzysta") ma do powiedzenia w tej materii. Może wreszcie nawiążemy dyskusję i dialog - bo akurat "foch" nie jest najlepszym wyjściem z sytuacji.
Czekam więc na zabranie głosu...
-
Napisał w końcu że będzie się przyglądał więc wierze że to nie jest jeszcze ostatnie słowo ex-ministra.
-
Generalnie sama dyskusja w KG doprowadziła mnie do zmiany pewnych przekonań dotyczących funkcjonowania gospodarki w warunkach mikronacyjnych. To, że ceny trzeba zaplanować odgórnie i tak samo rozpocząć organizację struktur gospodarczych. Dlatego generalnie się zgodziłem, ale teraz chcę zobaczyć, że to zafunkcjonuje oraz czy nie dojdzie do dziwnych wynaturzeń w postaci giełd itp.
-
Nie wiem czy o mojej styczności z jedyną międzynarodową giełdą opowiadałem na Forum RB już?
-
Prawdę powiedziawszy nie za bardzo wyobrażam sobie funkcjonowanie giełdy w warunkach mikronacyjnych i takiej w sumie przecież wymuszonej i uproszczonej (z konieczności) do bólu gospodarki. Faktycznie w warunkach mikronacyjnych to chyba byłaby jakiś "wynaturzeniem".
Ale może ktoś tak gdzieś wymyślił, że działało... nie wyobrażam tego sobie, ale to w końcu nic nie oznacza.
-
Nie wiem czy o mojej styczności z jedyną międzynarodową giełdą opowiadałem na Forum RB już?
Szczerze, nie.
Nie ma szans na giełdę, przynajmniej w najbliższym czasie nie ma co liczyć na automatyzację systemu, bo tylko automatyczny ma szanse utrzymać giełdę. Na dzisiejszy dzień nic wielkiego nie zmieniamy, tak więc jest dobrze.
PS Kupujcie samochody od Bialenian Auto Mobile
-
Prawdę powiedziawszy na razie jestem przeciwny dalszemu komplikowaniu systemu, bo i tak na początek jest dość złożony. Dlatego darowaliśmy sobie kwestię stowarzyszeń (związków wyznaniowych, klubów sportowych), nieliczne firmy nie mają ustalonych jeszcze kosztów (ustawa daje prawo, aby BIW ustalił je indywidualnie) bo po protu na razie trzeba ruszyć z systemem, poczekać co będzie w nim "zgrzytało" i to poprawić w pierwszej kolejności. Jakiekolwiek dalsze rozbudowywanie systemu to uważam za możliwe dopiero wtedy gdy obecnie stworzony system nieco okrzepnie, poprawimy błędy i niedogodności, ludzie się w niego wdrożą (na początku pewnie będzie trochę pomyłek, bo nie mamy "systemu informatycznego" i wszystkie operacje będziemy musieli wykonywać ręcznie). Potem zobaczymy czy i co można będzie do systemu dołożyć, ale giełdy sobie jednak nie wyobrażam.
-
/quote]
PS Kupujcie samochody od Bialenian Auto Mobile
Po ile "chodzą"?
-
/quote]
PS Kupujcie samochody od Bialenian Auto Mobile
Po ile "chodzą"?
viewtopic.php?f=115&t=768#p5674 (http://forum.bialenia.net.pl/viewtopic.php?f=115&t=768#p5674)
A, Konstanty, jak już się reklamujesz - zrób w swojej firmie księgowość.
-
No i co - bo się nie wypowiedziałeś Kaniewski?
-
Tak szczerze, to całkiem sporo z tej BSE pozostało do teraz. Limity, środki wymiany, ograniczenie gospodarki do samej Bialenii, odpowiedzialność osobista, BIW... Zasadniczo jedyne, co wywaliśmy, to metoda opisowo-fociowa.
-
Tak szczerze, to całkiem sporo z tej BSE pozostało do teraz. Limity, środki wymiany, ograniczenie gospodarki do samej Bialenii, odpowiedzialność osobista, BIW... Zasadniczo jedyne, co wywaliśmy, to metoda opisowo-fociowa.
Oj limity nie zawsze są złe, choćby realowy przykład miasteczka Worgl gdzie w latach trzydziestych limit czasowy użyteczności pieniądza uczynił wzrost i stał się zadziwieniem ówczesnego świata.
-
Oj limity nie zawsze są złe, choćby realowy przykład miasteczka Worgl gdzie w latach trzydziestych limit czasowy użyteczności pieniądza uczynił wzrost i stał się zadziwieniem ówczesnego świata.
Fryderyk August von Hayek udowodnił, że oszczędności wcale nie szkodą dobrze zorganizowanej gospodarce, dlatego też wszelkie limity czasowe użyteczności pieniądza mogą uczynić tylko krótkotrwały wzrost, a na dłuższą metę są szkodliwe.
-
Tak szczerze, to całkiem sporo z tej BSE pozostało do teraz [...]środki wymiany.
To może BIW znajdzie trochę czasu i jakoś sensownie nazwie tę nasze walutę, bo od tego "środka wymiany" to już zęby bolą... :lol:
-
Tak szczerze, to całkiem sporo z tej BSE pozostało do teraz [...]środki wymiany.
To może BIW znajdzie trochę czasu i jakoś sensownie nazwie tę nasze walutę, bo od tego "środka wymiany" to już zęby bolą... :lol:
Ja osobiście proponuję ruble. :P
-
Ja osobiście proponuję ruble.
Andrzej... żartobliwie to już było swego czasu, zdaje się ""Hajs" wygrał. Może teraz spróbujemy coś na poważnie? Coś mi się obiło swego czasu, że ktoś tutaj proponował "Bialen" - w sumie nie głupie... skrót BLN też by pasował.
-
Tak szczerze, to całkiem sporo z tej BSE pozostało do teraz [...]środki wymiany.
To może BIW znajdzie trochę czasu i jakoś sensownie nazwie tę nasze walutę, bo od tego "środka wymiany" to już zęby bolą... :lol:
W ankiecie z propozycjami wygrały hajsy. :roll:
EDYCJA: Czwarty raz nie wyświetliło mi się, że ktoś dopisał post. Coś tu jest nie tak.
-
Dlatego o tym powinien zadecydować Parlament w którym pod głosem podpisuje się nazwiskiem...
-
Dlatego o tym powinien zadecydować Parlament w którym pod głosem podpisuje się nazwiskiem...
No i skoro FOR wygrał wybory i ma teraz swój rząd oraz większość parlamentarną to czekam, że załatwi wreszcie tę sprawę.