Forum Republiki Bialeńskiej
Peryferia => Historyczne regiony => Archiwum Państwowe => Wyspa Bialenia => : AndrzejSwarzewski Sat, 24 May 2014, 16:13:15
-
Wschodni Region Przemysłowy zdecydował się otworzyć Bar Robotniczy "Młot" dla swoich obywateli oraz robotników z reszty świata.
/me wchodzi w stroju robotniczym
Towarzysze, po kielonku dla każdego, z pozdrowieniami od centrali!
-
Co sądzicie o wynikach Rankingu Regionów?
Sam ranking przygotowany świetnie, wyniki również dość pozytywne dla Wschodniego Regionu Przemysłowego. Wyniki nie są zbyt zaskakujące, mniej więcej takich się spodziewałem. A Wy?
-
Jak się spodoba innym to się okaże po następnym rankingu. Na pierwszy rzut oka widać jak starannie przygotowany został ten ranking. Mieszkańcy regionów mogą zaistnieć nawet kiedy nie działają w biznesie lub polityce. Przyznaje że duże wrażenie zrobiło na mnie wyliczanie tych wszystkich statystyk. Impuls dla aktywności naspokojnie, bez zbędnej spinki.
-
No Martin profesjonalnie wszystko policzył i zrobił, wielki plus dla Rady Ministrów, która poza tym rankingiem zbyt wiele jak na razie nie zrobiła. ;)
-
No Martin profesjonalnie wszystko policzył i zrobił, wielki plus dla Rady Ministrów, która poza tym rankingiem zbyt wiele jak na razie nie zrobiła. ;)
Proponuję oprzeć się na minarchizmie. :wink: Niech rząd i jego wpływ na wolne społeczeństwo będą jak najmniejsze, ale wystarczające do obrony wolności i własności każdego obywatela. Krótko mówiąc róbta co chceta, a rząd będzie będzie was bronić, aby nikt tej samowolki wam nie ukrócił.
Oczywiście sądy, policja, wojsko itd. będą nadal istnieć, ale będą utrzymywane z darowizn oraz składek członkowskich, ale ochronę i egzekucje prawa będą gwarantowane tylko tym co wykupili polisę lub zapłacili bezpośrednio.
-
Cóż, ja mam inne zdanie. O ile w realu rząd to ludzie którzy mają jak najmniej przeszkadzać, to w mikronacjach jest inaczej. Rząd jest częścią społeczności, stanowi go duży procent obywateli. Większość z tych, którzy mają dużo czasu i chcą się realizować na jakimś konkretnym stanowisku rządowym, zajmować się konkretną dziedziną.
-
Oczywiście sądy, policja, wojsko itd. będą nadal istnieć, ale będą utrzymywane z darowizn oraz składek członkowskich, ale ochronę i egzekucje prawa będą gwarantowane tylko tym co wykupili polisę lub zapłacili bezpośrednio.
Bajanie jak dla mnie. Dlaczego ktoś miałby płacić za należne prawa obywatelskie?
-
Realnie one nie są darmowe i jakim prawem państwo zdziera z obywatela pieniądze pod groźbą pójścia do więzienia? Jeśli ktoś mieszka w bezpiecznej dzielnicy, to dlaczego musi płacić podatki na policję? Niech policja się sama utrzymuje oraz z darowizn, a jak ktoś się czuje zagrożony, to niech wykupi polisę i będzie wtedy chroniony przez państwo.
-
Realnie one nie są darmowe i jakim prawem państwo zdziera z obywatela pieniądze pod groźbą pójścia do więzienia?
Takim, że jak obywatel narusza panujące przepisy, to logicznie ponosi karę w wymiarze przewidzianym przez prawo. Przy okazji - o co chodzi z pieniędzmi "zdzieranymi pod groźbą pójścia do więzienia"? Można by obywateli przymusić do przelewania grzywien samodzielnie - ale robi to Policja Krajowa. Można by obywateli przymusić do przelewania podatków samodzielnie - ale robi to Prezes BIW. Za jakie niepłacenie można iść siedzieć?
Jeśli ktoś mieszka w bezpiecznej dzielnicy, to dlaczego musi płacić podatki na policję?
Idąc tym tokiem myślenia, obywatel mógłby nie płacić też za prezydenta, rząd, armię i sądy, jeśli nie byłyby mu potrzebne - bo wszystkie te organy utrzymują się z podatków.
Niech policja się sama utrzymuje oraz z darowizn, a jak ktoś się czuje zagrożony, to niech wykupi polisę i będzie wtedy chroniony przez państwo.
To może niech wszyscy sami się utrzymują - po co komu 5000 środków wymiany na start?
-
Zmieniając temat, w którym do konsensusu jeszcze zapewne nikt z nikim nie doszedł, co sądzicie o raporcie demograficznym? Trzy dni później i bylibyśmy w piątce, a i do podium zabrakło nam 4-5 mieszkańców. Teraz do podium brakuje nam trzech.
Jeśli dalej będziemy pracować, to w sierpniu może być wspaniale! ;)
-
To zależy czy posiadamy takich obywateli:
http://kwejk.pl/obrazek/2069469/ministe ... rzega.html (http://kwejk.pl/obrazek/2069469/minister-zdrowia-ostrzega.html)
Zazwyczaj wakacje oznaczają kryzys dla mikroświata i wiele mikronacji się rozpada w tym czasie. Ludzie siedzą na dworze jak jest ładna pogoda, albo wyjeżdżają gdzieś. Dlatego to zależy od charakteru danej społeczności, ponieważ jeśli w Bialenii znajduję się 90% introwertyków, to TOP 3 jest jak najbardziej w zasiegu.
-
No ja do introwertyków należę, co nie zmieni, że w czerwcu 5 dni mnie nie będzie, a potem w lipcu kolejny tydzień. Ale poza tym to trochę czasu w dzień i całe wieczory będę mógł oczywiście poświęcać. ;)
Ale czy taka jest 90% społeczeństwa, to nie sądzę. ;)
Ale i tak poradzimy sobie lepiej od innych mikronacji. ;)
-
Na pewno Sarmacja jest bardzo uległa na wszelkie marazmy wakacyjne, a bez Wandystanu to naprawdę czarno to widzę.
-
Na pewno Sarmacja jest bardzo uległa na wszelkie marazmy wakacyjne, a bez Wandystanu to naprawdę czarno to widzę.
Sarmacja po 12 latach straciło prymat nad mikroświatem. I to nie tylko na rzecz Al Rajnu, ale też i na rzecz kilku innych mikronacji w poszczególnych dziedzinach, w tym i na rzecz Bialenii. Z mikronacyjnego supermocarstwa stali się, owszem silnym, ale krajem pobocznym, wokół którego nie kręci się już mikroświat.
Natomiast Al Rajn rozwija się solidnie i dobrze, ale przynajmniej póki co nie ma pociągu do imperializmu i narzucania innym swojej woli. Więc wyjście Al Rajnu na rolę przewodnią można uznać za umiarkowanie pozytywne.