Forum Republiki Bialeńskiej
Kultura i społeczeństwo => Plac Zielony => : Ronon Dex Sun, 25 May 2014, 22:53:41
-
Składam oficjalny wniosek o wydanie zakazu dyskusji dotyczących realu - ze szczególnym uwzględnieniem polityki, polityki historycznej, historii politycznej itd.
Jest wystarczająco dużo miejsca w Necie na takie dysputy, na forum wirtualnego kraju nie przybyłem by w kolejnym miejscu wysłuchiwać i być wciąganym w jałowe spory na polityczne tematy, na tematy historii z polityką w tle (tak zresztą zakłamanej przez wszystkie strony, że do consensusu i tak się nie dojdzie) i tym podobne bzdety, których w sieci tyle, że już się rzygać chce.
Nie wiem, zapiszcie to w regulaminie, w jakiejś ustawie, dekrecie czy czymkolwiek.
Oświadczam, że nie mam zamiaru dalej brać udziału w czymś do czego zaczyna przenikać realowa polityka - tak więc jeżeli takie sprawy mają być tutaj dopuszczalne to po prostu odchodzę - bo dotychczas traktowałem to miejsce jako odskocznię od tego realowego bagienka, które człowiek ma od lat na co dzień.
PS. Możecie mi wierzyć lub nie ale na paru tematycznych (nie związanych z polityką) forach, gdzie uczestniczę takie zakazy regulaminowe tylko poprawiły sytuację. Ale zrobicie jak zechcecie... jeśli chcecie się babrać w realowej polityce i przyległościach to akurat beze mnie.
-
Gdyby nie Jaruzelski, Marine Le Pen, Janusz Korwin-Mikke, Lew Trocki oraz wielu innych, to wpadlibyśmy w kryzys aktywnościowy.
-
Gdyby nie Jaruzelski, Marine Le Pen, Janusz Korwin-Mikke, Lew Trocki oraz wielu innych, to wpadlibyśmy w kryzys aktywnościowy.
No cóż mam odmienne zdanie... nie uznaję aktywności na siłę, gadać nawet o politycznych bzdetach byle tylko gadać - powody są opisane powyżej.
-
Jak przeszkadza, to proszę ich nie czytać.
Jestem przeciwko jakimkolwiek zakazom dotyczących kwestii wolności prowadzenia rozmów.
-
Jak przeszkadza, to proszę ich nie czytać.
Masz rację nijakiego przymusu nie ma... ani czytania, ani udziału w zabawie itd.
-
Możemy zawrzeć dżentelmeńską umowę o niedyskutowaniu na temat polityki. Można też stworzyć specjalne dział realowy, który osoby niezainteresowane mogłyby omijać. Tak zrobiono w Sarmacji, gdy realowo-polityczne szambo wybiło i miało to pozytywny skutek.