2
« dnia: Wto, 08 Lis 2016, 20:59:30 »
Stowarzyszenie Królestwa Hasselandu z Republiką Bialeńską było w istocie fenomenem na skalę mikroświatową. Silny związek trzech państw, u którego podstaw leżały wspólne wartości, chęć współpracy, starania o dużą aktywność i przewodzenie polskiemu wirtualnemu światu, był wyjątkiem w dzielącym się środowisku polskich mikronacji. Cieszę się, że mogłem współpracować z Hasselandczykami we Wspólnocie Rozwoju, w Parlamencie, w poszczególnych Ministerstwach i nade wszystko - w Pałacu Prezydenckim, gdy najwyższy urząd sprawował Eddard Noqtern. Liczę na kontynuowanie wzajemnych dobrych relacji i mam nadzieję, że Królestwo będzie szło drogą suwerenności, niepodległości, ale również ścisłych kontaktów z Bialenią i Brodrią. Powodzenia!