1
Plac Zielony / Odp: Wieści z zagranicy
« dnia: Pon, 31 Paź 2016, 11:04:51 »
To óczucie.... kiedy wątek poświęcony zagranicy spamowany jest dyskusją o sprawach wewnętrznych stowarzyszenia.
Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.
Feliks zażartował, więc moja odpowiedź również była żartobliwa.
Mogłem zareagować "zbyt".
Wygląda na to, że Janek inspiruje do działania: http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=261&t=20963&p=234798#p234798Póki co zainspirował do działa Prefekta Generalnego, który go aresztował i wystosował akt oskarżenia do TK domagając się banicji.



@RCA A pamiętam jak sam jakiś czas temu mówiłeś, żeby nie zwracać uwagi na pojedynczą osobę.A teraz co? Widzę, że jeśli sytuacja dotyka własnego kraju trudniej trzymać emocję na wodzy. Proszę o ochłonięcie. Nawet jeśli byśmy współpracowali przecież chyba można pozwolić sobie czasem na ostre komentarze ze strony obywateli.

Sarmaci myślą, że skoro Sarmacja upada to cała reszta świata również.Ja pierdole... CO?
To już nie pierwszy raz, kiedy atakują Republikę i każdemu nerwy mogą puścić.Kto atakuje republikę?! Jacy "oni"? Gdyby zadał Pan sobie trud by zgłębić temat nie opowiadałby Pan takich bzdur.
Szczerze, to żaden.
Cóż Profesorze, ja tak samo nie wiem kim Pan jest, a mam prawo do takiej opinii jak Wasi obywatele o mojej ojczyźnie.

Jest tylko jedna racja w tej wypowiedzi -geneza Bialenii. Ale to w sumie jest jak rozmawianie o dinozaurach, które żyły na nieistniejącej Ziemi miliony lat temu. To już dawno i nieprawda - zbyt dużo się zmieniło. I dlatego mówię, dopóki nie dojdzie do zgody historycznej, wciąż będziemy wytykani.
I takie samo pytanie mogę zadać tutaj. Co Sarmacja może dać Bialenii? Stworzenie przedstawicielstwa Księstwa Sarmacji w kraju nie daje prestiżu na arenie , co X lat temu. Moda na podpisywanie umów uznaniowych przeminęła. Obecnie liczą się konkrety, slogany upadają, każdy oczekuje owoców z porozumień.
Społeczeństwo bialeńskie jest gotowe na budowę relacji bialeńsko-sarmackich. Ale czy Sarmację stać na taki krok?
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=261&p=233172#p233159Tak, to dalej jest jedna wypowiedź. W dodatku IGNOROWANA, bo głupia. Ty, zamiast ignorować ją również, zachowujesz się jak rasowy bydgoski polityk wobec pomyslów z Torunia. Hejt dla hejtu. Jątrzenie by jątrzyć. Bez sensu. Smutne to.
To dalej jednorazowa wypowiedź? Nikt z Sarmatów nie sprostował kłamstwa o kloningu (dalszych bzdur nawet nie chciało mi się czytać), więc może jednak nasi dyplomaci zdecydują się na takich ruch?
Proponuję jeden ruch - mieć ich w 4 literach... jak zawsze. Czy to nie raz już pisałem, że żadne "zbliżenie" z nimi nie jest możliwe (choć osobiście by mi nie przeszkadzało - ale nie w takim "klimacie") oni byli i są zadufani w sobie, gdy tylko przypadkiem "przegrali" w jakimś durnym i o niczym nie świadczącym "rankingu" to zaraz zaczynają bredzić o jakiś "klonach" i innych typowych dla nich pierdołach.Raz jeszcze powiem... to słowa JEDNEGO CZŁOWIEKA. Dlaczego nie zapytacie co sądzę ja? Dlaczego nie zapytacie co sądzi Rząd?
Olać to towarzystwo i tyle... Jakakolwiek reakcja na takie brednie pokazuje, że traktujemy poważnie to co bredzą... Pytam się: Po co? Szczekali, szczekają będą szczekać na RB... no, ale karawana jedzie dalej. I tyle mojego w tej materii.
Dla mnie Sarmacja to yoyonacja pełna frustratówNie wiem kim jesteś... ale [...] od rzeczy
Tak, sfera światopoglądowa.To znaczy co? W jaki sposób różnią się nasze światopoglądy? To określenie jest tak enigmatyczne, że chętnie o nim porozmawiam!
Słowa pana Hoenhaima są jednym z wielu przykładów i dowodów, że w wypowiedzi, której jestem twórcą, a którą Pan zacytował, jest niestety sporo prawdy. Szanuję obywateli Sarmacji i Księstwo jako kraj, nie mam nic przeciwko działalności tej jednej z najważniejszych i najaktywniejszych polskich mikronacji, ale mania wielkości mnóstwo osób, grup osób i państw zgubiła.Poproszę zatem o te inne przykłady. Ja ogólnie nie zauważam, by Bialenia była jakoś mocniej omawiana w KS, szczególnie ostatnio. Jak dla mnie to stan perfekcyjny by przy dobrej woli obu stron rozpocząć zbliżenie. Ale... jak czytam argumentację Andrzeja, czy Pańską, to nie wiem... czy Wam w ogóle zależy? Miejmy też swiadomość różnicy - Pan, czy Andrzej, jesteście mieszkańcami, którzy na swój kraj oddziałują w stopniu znacznym, pan Hoenhaim w KS nie oddziałuje w stopniu większym. Przejmowanie się słowami jednej osoby to oznaka, IMO, słabości, a wiem, że wszak Wy słabi nie jesteście. Po cóż więc?
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=519&t=17955&sid=f3aa24fde15ea29f2889a400444b8711&start=60#p232099Andrzej... nie wygłupiaj się
Zostaliśmy nazwani mikroświatową domeną kloningu. Co MSZ ma zamiar z tym zrobić?
angażować MSZ do reakcji na słowa jednego z mieszkańców innego kraju? Hoenhaim ani nie pełni żadnych funkcji, ani nie ma specjalnego posłuchu
O Boże, szeregowy (dosłownie) Teutończyk coś sobie palnął. To zaprawdę wymaga interwencji.I to jest doskonała reakcja!
Agurskie MSZ analogicznie powinno mnie zaocznie spalić na stosie.
Sarmacja cierpi na chorobę, która objawia się obrażaniem wszystkich v-państw mogących szkodzić lub wprost szkodzących rzekomo niczym niezagrożonej, bezspornie najlepszej i najsilniejszej pozycji Księstwa w polskim mikroświecie. Bialenia jest aktywniejsza i tyle. Nazywanie Republiki "mikroświatową domeną kloningu" jest co najmniej niestosowne.Proszę nie mówić o Sarmacji, skoro to słowa 1 (JEDNEJ!!!!!) osoby. Serio.
A reagując na takie pierdy można odnieść, że jesteście jak nożyce w pewnym przysłowiu.
Ja zglaszalam pewnej osobie może w sposób niejawny ze jestem zmuszona zrezygnować z obywatelstwa bialenskiego gdyż pełnię funkcje posła w sarmacji. Nie wiem dlaczego tak się stało ze nie zostało to usunięte.