Tyle, że w tym co ja proponuję nie trzeba dawać takich uprawnień za pomocą jakiś aktów prawnych, bo takie uprawnienia ma Marszałek i może z nich korzystać.
Z drugiej strony... W zasadzie wszyscy aktywni obywatele takie prawo mają, bo mamy 5 posłów, Andrzej i Konstanty są ministrami, a Prezydent też może się wypowiadać. Gdzie tu więc jest problem?