Popieram Abdullaha - w sytuacji, kiedy mamy ośmiu obywateli, a w miarę aktywnych pięciu, nie ma żadnego sensu wprowadzać żadnych stanowisk lokalnych (pomijam tu burmistrzów Wolnogradu i Bengazi, z oczywistych względów), ponieważ nie ma kto ich pełnić, a jeżeli mają być fikcyjne, to równie dobrze może ich nie być. Sam podział administracyjny można by zrobić (po zakończeniu prac nad mapami), tylko - zasadniczo, po co?