Pani Prezydent, Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Szanowna Komisjo, Drodzy Obywatele!
Ogłaszam wstęp wolny do obrad Komisji na czas trwania tej debaty.
Wszyscy widzimy, jak wygląda sytuacja gospodarcza w naszym kraju. Całkowity marazm, który uniemożliwia przeprowadzenie jakichkolwiek działań. Wiele firm jest całkowicie nieaktywnych, a w związku z zależnościami występującymi pomiędzy poszczególnymi przedsiębiorstwami, nie działa cały system.
Uważam, że rozwiązaniem byłoby tymczasowe zawieszenie ustaw gospodarczych. W zamian można przyjąć tymczasową ustawę, która pozostawiałaby jedynie pojedyncze firmy. Proponuję utrzymać jedną firmę budowlaną, jedną firmę komunikacyjno-transportową oraz jedną produkcyjno-energetyczną (która dostarczałaby surowców i energię do dwóch poprzednich). Aczkolwiek oczywiście jestem otwarty na inne propozycji. W każdym razie musimy zrobić coś z systemem gospodarczym, bowiem obecnie jest on w stanie całkowitego marazmu.
No i widzimy, że jeśli Wandystan lub jakiś inny przyjazny kraj jeszcze raz zaproponowałbym nam udział w fajnym, zinformatyzowanym systemie gospodarczym, to powinniśmy przyjąć propozycję bez dwóch zdań.