Autor Wątek: Zapytanie nr 2  (Przeczytany 388 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wergiliusz Postawny

  • Obserwator
  • **
  • Wiadomości: 190
  • : 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Zapytanie nr 2
« dnia: Wto, 09 Lut 2016, 12:21:30 »
Cytuj
USTAWA O PARTIACH POLITYCZNYCH

26 listopada 2015 r.

Artykuł 1.

Partia polityczna jest dobrowolną organizacją, stawiającą sobie za cel udział w życiu publicznym poprzez wywieranie metodami demokratycznymi wpływu na kształtowanie polityki państwa lub sprawowanie władzy publicznej.

Artykuł 2.

1. Partie polityczne rejestruje Sąd Ludowy. Rejestr Partii Politycznych, prowadzony przez Sąd, jest jawny.

2. Warunkiem rejestracji jest złożenie statutu, zawierającego nazwę i zasady wyłaniania władz oraz przyjmowania członków, a także programu partii oraz co najmniej jednego podpisu członka-założyciela.

3. Zabronione jest tworzenie i funkcjonowanie partii, których program i działalność narusza przepisy prawa, a w szczególności propagujących przemoc.

Artykuł 3.

Sąd na wniosek Prezydenta skreśli z Rejestru Partii Politycznych partię, nie mającą członków lub wypełniającą przepisy art. 2 ust. 3 niniejszej Ustawy. Przed skreśleniem partii z Rejestru, Sąd musi wezwać partię do wykazania ustawowej liczby członków lub zaniechania sprzecznych z prawem działań. Równocześnie, Sąd powołuje niezaleźnego Audytora, który w ciągu 14 dni sporządzi opinię w sprawie wypełnienia lub niewypełnienia poleceń Sądu. Ostateczna decyzja Sądu powinna być wydana nie później niż 7 dni od uzyskania opinii.

Artykuł 4.

Członkostwo w partii politycznej jest dobrowolne, a partia ma prawo do swobodnego przyjmowania lub nieprzyjmowania członków.

Artykuł 5.

Instytucje państwowe winny traktować partie jednakowo. Zabroniona jest wszelka dyskryminacja ze względu na przynależność lub brak przynależności do partii.

Artykuł 6.

1. Przynależność do partii politycznej lub poparcie przez partię polityczną wymagana jest dla kandydatów na Prezydenta Republiki Bialeńskiej oraz na posłów do Parlamentu.
2. Partie polityczne, zgłaszając kandydatów do Parlamentu, mogą same układac kolejność swych list wyborczych.

Artykuł 7.

1. Ustawa wchodzi w życie po ogłoszeniu.
2. Zmienia się Ustawę Ordynacja Wyborcza z 2 grudnia 2014 r., dodając do art. 2 ust. 2 lit. e w brzmieniu "Jest członkiem lub posiada poparcie partii politycznej, wyrażone przez jej statutowe władze", dodając do art. 2 ust. 3 lit. f w brzmieniu "Jest członkiem lub posiada poparcie partii politycznej, wyrażone przez jej statutowe władze" oraz dodając w art. 6 ust. 2 słowa: "Komitety tworzone przez partie polityczne mogą układać listy kandydatów nie kierując się liczbą folwarków".

(-) Eddard Noqtern

Witam Panie Prezydencie,

Jako, że powyższe prawo w tym kraju zostało stworzone przez jednostki namaszczenia hasselandzkiego, a rzekłbym raczej opeemowskiego, to chciałbym zapytać Pana Prezydenta wprost dlaczego pozwala się tym jednostkom kreować prawo skoro jest sprzeczne z podstawami logiki. Nie twierdzę, ale śmiem przypuszczać, że osoba, która proponowała tę ustawę ma poważne problemy z podejściem do człowieka, normalnego człowieka, bo do swoich ludzi to oni podchodzą z wyuczoną elegancją.

Przechodząc do rzeczy, proszę mi wytłumaczyć jak to jest możliwe, że organizacja, która jest dobrowolna każe się podporządkować członkom danej organizacji pod jakiś złożony statut, który określa wyłanianie członków partii w imię jakiegoś prawa, któremu trzeba się podporządkować. Nie każdy to wie, ale owy zabieg, który został zastosowany w tej ustawie jest starą grą słowną, w której były król Hasselandu i być może przyszły Lord Protektor specjalizowali się w zakładaniu OPM-u jako organizacji typowo zbrodniczej pisanej na czerwonych papierach, do których jego mość Piotr de Zaym celowo się nie przyznaje, bo wie, że za przyznanie się do tego grozi kara śmierci od pewnych służb, prawda Piotrze de Zaym?

Zatem, Panie Prezydencie, proszę wyjaśnić wszystkim obywatelom, co to ma znaczyć i czy Szanowny Pan Prezydent, który także wywodzi się z Hasselandu zamierza coś w tym zakresie zmienić czy raczej będzie ślepo wyznawał obecne prawo jako wykładnię najwłaściwszą?

Uczciwy obywatel,
Wergiliusz Postawny

Offline Hewret Faradobus

Odp: Zapytanie nr 2
« Odpowiedź #1 dnia: Wto, 09 Lut 2016, 15:35:53 »
Szanowny Panie Wergiliuszu,

Hasselandczycy są obecnie częścią Republiki Bialeńskiej i mają takie samo prawo do zgłaszania własnych pomysłów, jak Brodryjczycy, Bialeńczycy i inne mniejszości kulturowe w Republice. Nie mogę również ingerować w pracę Parlamentu, ani rozliczać posłów ze swoich decyzji. Jedynie co mogę według Konstytucji, to zgłosić weto. Aczkolwiek w przypadku tej ustawy, mój poprzednik p. Eddard Noqtern nie skorzystał z tego prawa.

Z poważaniem

P.S. I nieprawdą jest, że "wywodzę" się z Hasselandu. Po prostu tam mieszkam.
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości

Offline Wergiliusz Postawny

  • Obserwator
  • **
  • Wiadomości: 190
  • : 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Zapytanie nr 2
« Odpowiedź #2 dnia: Wto, 09 Lut 2016, 23:23:12 »
Cytuj
P.S. I nieprawdą jest, że "wywodzę" się z Hasselandu. Po prostu tam mieszkam.

To powinien Pan przeprosić za kolegę z ławki czy tam się zacząć czerwienić z tego powodu, że się z nim siedzi. :D

Cytuj
Hasselandczycy są obecnie częścią Republiki Bialeńskiej i mają takie samo prawo do zgłaszania własnych pomysłów, jak Brodryjczycy, Bialeńczycy i inne mniejszości kulturowe w Republice. Nie mogę również ingerować w pracę Parlamentu, ani rozliczać posłów ze swoich decyzji. Jedynie co mogę według Konstytucji, to zgłosić weto. Aczkolwiek w przypadku tej ustawy, mój poprzednik p. Eddard Noqtern nie skorzystał z tego prawa.

Za tę ustawę Piotr de Zaym powinien być spałowany albo zamknięty na 48 razem z JKM Eddardem Noqternem za gwałt nowych mieszkańców. I nie mówię, że cały Hasseland jest ble. Ja tam lubię kopać tę piłkę, ale żeby taki jeden z drugim wydzierali mi spod nóg piłkę rękoma, bo myślą, że grają w ręczną, no to coś tu jest nie tak. Ja bym prosił, aby jakiś sędzia albo Maciej reagowali, kiedy jakiś kapeć wleci na boisko i Ci dwaj się poślizgną. Chrońmy kapcie, bo moje już dawno ktoś podpierdzielił. :D

Pana poprzednik, Panie Prezydencie, woli korzystać z nocnika niż pisuaru. :D

W podzięce zostawiam draże. :P
Wergiliusz Postawny