Drodzy studenci!
Kolejny wykład też jest publiczny. Następne dostaniecie na PW.
Ambasador, poseł, attaché
Kongres Wiedeński 1815 r. wprowadził, a Konwencja Wiedeńska z 1961 r. potwierdziła przy pewnych modyfikacjach, kilka rang dyplomatycznych.
Pierwotnie istniały:
• I. ambasador nadzwyczajny i pełnomocny, legat lub nuncjusz apostolski
• II. poseł nadzwyczajny i minister pełnomocny lub inny pełnomocnik akredytowany przy suwerenach. Ich odpowiednikiem w dyplomacji Watykanu był internuncjusz (tak nazywano też posłów austriackich w Stambule do 1856 r.).
• III minister rezydent (wprowadzony przez Kongres Akwizgrański w 1818 r.)
• IV. chargé d’affaires en pied, akredytowany przy ministrze spraw zagranicznych.
Obecnie szefowie misji dyplomatycznych dzielą się na trzy klasy:
• I. ambasadorów i nuncjuszów, akredytowanych przy głowach państw, oraz innych szefów misji równorzędnego stopnia;
• II. posłów, ministrów i internuncjuszów apostolskich, akredytowanych przy głowach państw;
• III. chargé d’affaires en pied, akredytowanych przy ministrach spraw zagranicznych (chargé d’affaires en pied nie wręcza listów uwierzytelniających głowie państwa, a listy wprowadzające (lettres d’introduction) ministrowi spraw zagranicznych)
Dwie ostatnie klasy zanikają ze względu na przyjęcie zasady równości państw. Istnieją natomiast chargé d’affaires ad interim, czyli tymczasowi szefowie placówek w razie nieobecności ambasadora czy posła.
W dyplomacji istnieje zasada precedencji. Precedencja zawiera się w dwóch zasadach.
1. zasada pierwszeństwa - pierwszeństwo posiada zawsze szef misji dyplomatycznej wyższej rangi (klasy) dyplomatycznej
2. zasada starszeństwa - w obrębie tej samej rangi o pierwszeństwie decyduje data i godzina złożenia listów uwierzytelniających w państwie przyjmującym.
Najwyższy w precedencji szef misji nosi tytuł dziekana korpusu dyplomatycznego. Istnieje jednak wyjątek od tej zasady. Państwa przyjmujące mogą zastrzec, że pierwszeństwo ponad wszystkimi szefami misji dyplomatycznych ma przedstawiciel Stolicy Apostolskiej.
Zwyczajowo do ambasadora zwraca się: Wasza Ekscelencjo. Podobnie zresztą do posła (czasem nazywanego też „ministrem”, bo jest „posłem nadzwyczajnym i ministrem pełnomocnym”).
Dyplomaci nosili kiedyś piękne, galowe stroje. Niemcy w XIX wieku wprowadzili granatowe, złoto szamerowane uniformy (zniesione w Republice Weimarskiej i przywrócone za czasów Hitlera); Rosjanie preferowali ciemnozielone (zniesione po rewolucji, później jednak częściowo przywrócone); Brytyjczycy granatowe, tzw. Windsor uniform. A oto historia polskich mundurów:
Piotr de Zaym
Król-Senior Hasselandu