Tak w ogóle, co Nas to obchodzi?
Nie mieszajmy się podmiotom trzecim, nie wchodźmy z buciorami na czyjeś podwórko, jeśli na własnym mamy problemy vide relacje Bialenia-Hasseland.
A jeśli chodzi o moją opinię - Państwo Ciprofloksjańskie i naród ciprofloksjański mają prawo co samostanowienia, nie są oni własnością Surmenii.