Kochanek PrawdyBialeński biuletyn rządowy. Oaza rzetelności.
Numer 1, 30 kwietnia 2016
Wydawany przez Ministerstwo Propagandy RB.
Przed Świętem Pracy
Ostatni piątek miesiąca jest dniem czynu narodowego. Z okazji zbliżającego się Święta Pracy ponad dwa miliony osób stanęły do pracy przy budowie aquaparków, porządkowaniu ścieżek rowerowych i planowaniu nowych portów lotniczych. Już wiadomo, że dzięki mądrym decyzją rządu norma produkcyjna w wielu krajowych zakładach samochodowych została przekroczona dwustukrotnie.
Równocześnie w Pałacu Prezydenckim od kilku dni trwają nieprzerwane obrady Ludowego Komitetu, którego zadaniem jest przygotowanie obchodów pierwszomajowych, aby te stanowiły widome świadectwo olbrzymiej mocy tkwiącej w sojuszu Narodu Bialeńskiego z wybranym przezeń postępowym Kierownictwem Państwa. Ujawnienie prawdziwego oblicza Al Rajnu wzmaga niebezpieczeństwo masowego kloningu. Do Wolnogradu przybędą przedstawiciele wolnego V-Świata. Nasza stolica ugości w swoich murach głowy państw, szefów rządów i innych notabli przybywających w imieniu miliardów tych, którzy nie chcą rajińsko-kugarskich standardów. Bialeńskie obchody, uświetnione występami artystycznymi i barwnym pochodem oraz wiecami, stanowić będą dobitne ostrzeżenie skierowane przeciwko obozowi kloningu i zarazem nowe świadectwo pokojowych dążeń Republiki Bialeńskiej i jej sojuszników.
Książę Prezydent w fabryce zeszytów w kratkę
Książę Alberto de Medici y Zep, Prezydent Republiki, odwiedził nowo wybudowaną Fabrykę Zeszytów w Kratkę zlokalizowaną w Mesjano. Towarzyszyli mu JE major doktor net. Severino kardynał Castiglioni, Wiceprezydent, oraz JKM doktor habilitowany Ametyst baron Faradobus, Minister Propagandy.
Fabryka jest nowoczesnym producentem specjalizującym się w kratkowanych przeznaczonych dla uczących się przedmiotów technicznych dzieci i studentów w całym kraju – od przedszkola po uniwersytet. Czcigodny Konduktor powiedział, że oglądając w styczniu próbki produktów był bardzo szczęśliwy myśląc o dzieciach i studentach podekscytowanych otrzymaniem wysokiej jakości zeszytów. Lider odwiedził różne miejsca fabryki, aby wypytać o szczegóły produkcji. Powiedział, że fabryka ta, gdzie wszystkie procesy produkcji zostały zautomatyzowane i wdrożony został system linii produkcyjnej posiada znaczącą wydajność i nie immanetyzuje eschatonu. Dodał, że był zadowolony z wszystkich zeszytów w kratkę różnej długości pochodzących z tego zakładu.
Zauważył, że fabryka podjęła się bardzo ważnego obowiązku w realizacji prowadzonej przez Rząd Bialenii polityki przyznawania pierwszeństwa edukacji i przedstawił zadania do zrealizowania przez zakład: przede wszystkim zwiększenie rocznej produkcji z obecnych 43 milionów do 123 milionów w przyszłości, podniesienie poziomu informatyzacji w zarządzaniu biznesowym i zwiększenie proporcji lokalnych surowców i innych materiałów.
Wezwał urzędników i pracowników fabryki, aby wyprodukowali jeszcze więcej wysokiej jakości zeszytów troszcząc się o małe dzieci jak ich własne matki i zapewniając, by odczuły miłość Ojczyzny tak serdecznie jak się tylko da.
Dodał, że dźwięki pracujących w fabryce maszyn brzmią jak dzieci śpiewające „Walcz Muammarze” i fabryka nie powinna przerywać produkcji nawet na chwilę, aby zapewnić im radosne uśmiechy i szczęście. Obiecał, że Rząd weźmie na siebie całkowitą odpowiedzialność za potrzeby fabryki.
InspiracjaTelewizja oświecenia ludzi bialeńskich
Z inicjatywy Heinricha Hewreta Wettina wznowiła swoją działalność bialeńska telewizja, której zadaniem od samego początku stało się kierowanie masami narodowymi w pokojowej walce o pokój, miłość i dobrobyt na całym świecie. Książę Prezydent wielokrotnie nazwał pracowników telewizji "inżynierami gustu estetycznego całego Narodu", a we wskazówkach danych charakteryzatorom powiedział, że niektórzy mężowie stanu są tak piękni, że już nawet nie trzeba ich upiększać.
Do tej pory narodowa telewizja wyemitowała dwa spoty, które prostemu ludowi przekazują w sposób alegoryczny prawdziwe oblicze polityki w stylu rajińsko-kugarskim. Już kilka minut po ich wyemitowaniu do siedziby stacji napłynęło tysiące listów z podziękowaniami, niejednokrotnie opatrzonymi wysokiej klasy utworami literackimi. Publikujemy fragment jednego z nich.
Telewizja ta i nasze radio,
Nam nadają, więc będziemy żądać,
Republiki już nam nie ukradną,
Chcę ją słuchać i chcę ją oglądać (...)
Klonów ichnich już nikt nie policzy,
Chcemy prawdę poznać, wolni być,
My, prawdziwi ludzie Republiki,
Z własnym IP razem chcemy żyć (...)
Autorem jest pani Teresa z Garbowa