Twierdza w Luczeng pełna była gości z całego Królestwa. Mieszkańcy przeżywali prawdziwy szok - najpierw powrót i ogłoszenie wieloletniego menadżera, który nie zamierza w mieście działać, a teraz przyjazd Króla i kolacja z obywatelami. Tego jeszcze nie było. Sala została wysprzątana i przygotowana. Mieszkańcy zadbali o wszystkie szczegóły tak, aby ich Król miał tu porządek, wygodę i oczywiście tradycyjne pyszne jedzenie.
Punktualnie o 20 do tłocznej sali wszedł Król Eddard Noqtern. Wszyscy wstali i skłonili się, ale Monarcha skinął ręką, aby usiedli. Król rozejrzał się po przybyłych, wszedł na przygotowany podest i zaczął mówić:Szanowni mieszkańcy, goście, Lordowie i Lady,Luczeng - piękne, prężnie rozwijające się serce Zegiesy. Miasto to kojarzy mi się z moim przyjacielem, Baronem Anre von Heintschelem, kiedyś zwanym Fryderykiem von Heimem, w twierdzy którego imienia jesteśmy. To on rządząc miastem, wzniósł ją, zbudował liczne fabryki - zapewnił ludziom pracę. Ale losy tak potoczyły się, że dalej nie może zajmować się Luczeng. Potrzebuje go przy mnie, w Królewskim Dworze. Teraz, razem z innymi działa na rzecz całego państwa, jego aktywizacji i promocji, za co serdecznie mu dziękujemy.
Właśnie Lord Arne wraz z Lady Irminą zostali wytypowani przeze mnie do organizacji Dni Hasselandzko-Brodryjskich na zbliżającym się mundialu. Liczę na to, że wydarzenie będzie huczne i świetnie zorganizowane, a także przyciągnie do nas tłumy z całego mikroświata.
Jak można zaobserwować - ostatnio Królestwo trochę ucichło. Czasem jakieś głosowanie, czasem jakaś ankieta, krótka rozmowa, czasami pojawi się jakiś artykuł, czy komentarz. Jednak to za mało. Musimy działać więcej, robić więcej i pisać więcej. Tylko tak stworzymy aktywne i dobrze funkcjonujące państwo. Wkrótce poproszę Lorda Szambelana o zwołanie II Królewskiej Małej Rady. Hasselandzczycy - pokażmy, że żyjemy!
Na sali wybuchł aplauz i wrzawa, ludzie zaczęli bić brawo i krzyczeć: "Hasseland, Hasseland!".Król podniósł rękę i dodał:Z mojej strony to wszystko. Zapraszam wszystkich do dyskusji.