Co do wynagrodzeń: musimy jeszcze raz przemyśleć kwestię wartości dukata. Obecnie odnosimy ją - dość dziwnie - do "średniego tygodniowego wynagrodzenia ministra" (obecnie - lorda). I jest to 100 dukatów (pierwotnie było to 100 miesięcznie, ale oznaczałoby to bardzo wysoką wartość naszej waluty). W tym kontekście, Lord Szambelan powinien pewno mieć ze 150 miesięcznie, a mer - cóż, pewno 80 (chyba, że zrównamy go z lordem do spraw).
3000 byłoby właściwą kwotą, gdyby np. Lord Szambelan zarabiał 5-6 tys. Ale to wymagałoby kompletnej przebudowy dukata.
Oczywiście, najważniejsza jest nie formalna wysokość zarobków, a faktyczna - co za to można kupić? Bo można nie 3000 a 30000 czy 300000 wypłacać, ale po co?
Sprawozdania - dobry pomysł. Ale chyba sprawozdania dla zebrań mieszkańców miast, bo to oni wybierają mera. Dla Króla też, a Król może mógłby merom dawać premie (do 25%).