No cóż, ja mam zupełnie odmienne zdanie. Uważam, że komplikowanie działania partii jest krokiem wstecz. Formułę funkcjonowania ugrupowania powinniśmy rozwijać, ale nie w stronę tworzenia nowych, nie do końca potrzebnych struktur. Można by było spróbować z niektórymi biurami, ale muszą być osoby chętne do pracy i mające pomysł.