Ale milicja to milicja/policja, a armia to armia. Armia powinna być i będzie scentralizowana oraz ujednolicona organizacyjnie (sprzętowo na razie nie), policje nie muszą takie być. Mogą zachować lokalną odrębność - w takim USA policje są lokalne, niescentralizowane (poza nielicznymi agencjami typu FBI) i sprawdza się to doskonale, dużo lepiej niż niejedna scentralizowana policja krajowa.
Nie widzę problemu w odrębności policji/milicji rdzennej Bialenii od takich sił w Siedmiogrodzie, a nawet można i lokalną policję w Anatolii zrobić. Co najwyżej trzeba będzie stworzyć jedną niewielką komórkę centralną do działań "pomiędzy" - takie nasze FBI, z prawem działania na całym terenie, ale tylko w określonych sprawach dużej wagi (np. terroryzm).
W sumie nawet ciekawiej by było mieć takie trzy lokalne policje - niż jedną...