Nie karm trolla. I tak wiesz, że jedyną możliwą reakcją są jakieś śmieszne sankcje, pretensje do nie wiadomo kogo, próżne poszukiwanie kogoś chętnego do tej gierki lub w najgorszym wypadku dalsze minusowanie naszych postów w tym temacie.
Ciekawy sposób prowadzenia dyplomacji. Mimo znacznej surowości "kar" nazywanie akredytowanego przedstawiciela innego państwa, a także ministra właściwego do spraw dyplomacji trollem (do tej pory nie wiem dlaczego mieszkańcy tego pięknego kraju nazywają trollami wszystkich, którzy odnieśli się do niego tudzież do jego obywateli w sposób krytyczny) jest przynajmniej dziwne. Nie bacząc nawet na racjonalność tych zarzutów rząd Bialenii winie wystosować oficjalną odpowiedź, jak do tej pory dało się słyszeć jeno głosy obywateli oraz hasło: "Nie karmmy trolla".
Ze swojej strony mógłby zaproponować konferencję, na której obie strony będą dążyć do porozumienia (przywrócenia dawnych stosunków lub przynajmniej dojścia do status quo), ale od dłuższego czasu nie mogę się doczłapać do stanowisk w kraju odpowiedzialnych za dyplomację.
Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.Teraz czekam na komentarze i "minusy" od obywateli. Pobawię się w ciekawą grę. Postaram się przewidzieć co powie dany mieszkaniec kraju.
Krzysztof Razorblade - "minusik", nie chcemy już mieszać się do "syfu" FB. Nie odpowiadajcie - troll. A i nie zapominajcie, że Kaniewski też był trollem i dobrze, że odszedł z Bialenii.
Maciej Kamiński - nie będziemy odpowiadać, bo Grutin to troll
JKMichalski, dobra żartuję KJMichalski - pamiętajcie, że ja jestem na urlopie, ale się wypowiem, skoro Brodria nie chciała pannordatyzmu to my też nie chcemy przyjaźni z nią, dla przykładu "minusik"
Andrzej Swarzewski - no, ja też jestem na urlopie, więc powiem nieoficjalnie, że my chcemy tylko pokoju i stabilizacji na Nordacie
Marcin von Primisz - "minus" nie karmmy trolla!