Wpis z dnia 28 marca 2014
Tomaszewem wstrząsnęły wydarzenia ostatnich dni. W Mulistym Brzegu, najbardziej wiejskiej ze wszystkich wsi, doszło do tragedii. Jadwiga Faryj, matka piłkarza Augustyna Faryja, zamordowała swojego męża Czesława. Jak wykazało śledztwo, zrobiła to pod wpływem impulsu, gdy mąż przyłapał ją na zdradzie. Według zeznań jej kochanka, Janusza Pawlukiewicza, kobieta była "jakby w transie, i niszczyła wszystko, co miała w zasięgu ręki. Nie chciała zostawić świadków..." - mówił w sądzie Janusz. Mężczyzna utrzymuje, że kochanka chciała zabić także jego, ale zdążył uciec.
Jak przebiegało morderstwo? Na podstawie zeznań i materiału dowodowego ustalono, iż Czesław został uderzony w głowę wazonem, a następnie był dźgany kuchennym nożem do utraty przytomności. Na koniec, żona dobiła go, miażdżąc mu głowę szafą, którą na niego przewróciła.
Augustyn Faryj jest w wielkim szoku. Nie chciał z nikim rozmawiać, w sądzie odmówił składania zeznań.
Kobietę w pierwszej instancji skazano na śmierć. Wyrok jest prawomocny.
~Hrabia Maciej Kamiński, właściciel hrabstwa