>bądź mną
>18lvl, przegryw
>przychodzi wezwanie dla kwalifikacji wojskowej
>dostajesz A
>"to tylko kwalifikacja, jak będzie wojna to i tak stąd wypierdole szypko hehe"
>rok 2027
>na 4chanie anonki z rosji wrzucają zdjęcia kolumn pancernych i piechoty jadącej na zachód
>wchodzisz na onet, a tam wielki nagłówek - "WOJNA!"
>"tak kurwa jasne, wojna xD" i idziesz spać
>rano mijasz się z listonoszem, ma dla ciebie kopertę, otwierasz, wielki napis
>"POWOŁANIE DO WOJSKA"
>okurwa.flv
>siedzisz w samochodzie i czytasz list, na dole napis
>"Niestawienie się do służby traktowane jest jako dezercja i karane w trybie natychmiastowym przez sąd wojenny"
>panika.jpg
>już chcesz odpalać samochód, a tu nagle błysk
>ogurwa, nicniewidze
>od fali uderzeniowej bomby termojądrowej szczęśliwie osłania cię pobliski budynek
>wszystko się wali, całe powietrze w pyle, powoli odzyskujesz wzrok, bo byłeś odwrócony tyłem do wybuchu
>słyszysz nagły huk, jakby walący się budynek
>tracisz przytomność
>otwierasz oczy
>jakieś białe miejsce, chyba niebo czy coś
>przychodzi jakiś typ i mówi: "zdrowy, ma wszytkie kończyny, nada się"
>co jest kurwa
>uświadamiasz sobie, że jesteś w szpitalu
>jakaś pielęgniarka podchodzi do ciebie i mówi, że wszystko fajnie, ale wypierdalać
>idziesz do wojska
>siedzisz w transporterze opancerzonym
>minął tydzień od pobytu w szpitalu, nie umiesz nawet strzelać ani nic
>zawsze grałeś szturmowcem w BFa więc może sobie poradzisz
>zbliżacie się do frontu
>nagle kierowca mówi: "Kapitanie, ja dalej nie pojadę, to jest jebane piekło"
>dowódca każe wysiadać, rozkłada mapę
>"Dobra kurwa to jest wzgórze A552, jest obsadzone karabinami maszynowymi, bunkrami i osłaniane przez 2 eskadry wrogich myśliwców szturmowych, macie je zdobyć"
>składa mapę, wchodzi do transportera i odjeżdża
>co tu się
>zatrzymuje się i zawraca, jest jeszcze nadzieja
>"bym zapomniał, macie tu radio, dajcie znać jak już je zdobędziecie hehe"
>rzuca nam jakąś cegłe z antenką i odjeżdża do lasu
>desperacko próbujesz złapać jakąś częstotliwość przez radio
>twój średniowieczny radioodbiornik cudem pokonuje impuls EMP
>jakiś trzask i załapało przemówienie jakiegoś polityka
>"Pokój jest rzeczą cenną i pożądaną. Nasza generacja, skrwawiona w wojnach, na pewno na pokój zasługuje. Ale pokój, jak prawie wszystkie sprawy tego świata ma swoją cenę, wysoką, ale wymierną. My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenną. Tą rzeczą jest honor."
Lubię to!Komentarz