Widać, że piszący to włożył w swoją pracę kawał dobrej roboty - licencjat ten z powodzeniem można by wykorzystać do pisania artykułu o Brodrii na micropedii, gdyby tylko opisywano tam również historię przedinternetową. Największy błąd logiczny znalazłem w części o Konstantym Swawolnym - skoro nie robił nic tylko jadł i pił i wszyscy chcieli go obalić, to czemu nikt nie zbuntował się przeciwko niemu, ani nie zawiązał spisku czyhającego na jego życie?