Ja myślę, że się po prostu nie śpieszmy... nie wiemy na dzisiaj ile tam mieszka ludzi. Prowadzimy misję geograficzną to róbmy to tak jakbyśmy nic nie wiedzieli. Będziemy odkrywać miejscowości, ludy tam mieszkające to będziemy wysyłać raporty do stolicy i oceniać liczbę ludności.
Miejscowości się będzie budować - ale ideą tego nowego lądu jest działanie inne niż w Bialenii czyli budowa od podstaw, asymilacja tego co zostało po poprzednich cywilizacjach itd. Zróbmy to inaczej niż z Bialenią - będzie inaczej i może z tego tytułu inaczej. Tam będziemy wszystko budować, nie będziemy brali z niczego i uznawali, że jest bo było.