Myślę, że zamiast inkorporować, powinniśmy stworzyć coś w rodzaju Sojuszniczej Rady Kontroli Nordaty, która decydowałaby o przynależności państwowej poszczególnych terenów, na podstawie wspólnie spisanego prawa międzynarodowego. Mogłaby też przydzielać część bezpańskiego terytorium nowym mikronacjom, które złożyłyby o to wniosek.