0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
WYROKW imieniu Republiki BialeńskiejDnia 30 czerwca 2014 rokuSąd Ludowyw składzie: Martin von Primiszpo rozpoznaniu w dniu 30 czerwca 2014 r.sprawy przeciw: Guliano Montiniemu oskarżonemu przez: Macieja Kamińskiegooskarżonego o doprowadzenie miejsca publicznego do stanu nieużyteczności oraz o przekroczenie uprawnień wynikających ze sprawowanej funkcji w Republice.to jest czyn z u. 4. art.12 Kodeksu Cywilno-Karnego, u. 18. art.12 Kodeksu Cywilno-Karnego.Art. 1.Uznaje się oskarżonego za niewinnym popełnienia zarzucanych mu czynów z u. 4. art. 12 Kodeksu Cywilno-Karnego.Art. 2.Uznaje się oskarżonego za winnympopełnienia zarzucanych mu czynów z u. 18. art. 12 Kodeksu Cywilno-Karnego.Art. 3.Skazuje się oskarżonego na karę dwóch tygodni pozbawienia wolności w zawieszeniu na 6 miesięcy, oraz zobowiązuje go do naprawienia wyrządzonych przez niego szkód w postaci usuniętych wspisów, prac naukowych, dokumentów etc w terminie 2 tygodni od ogłoszenia wyroku w przeciwnym razie kara więzienia zostanie zwiększona do miesiąca a okres zawieszenia podwójny do 12 miesięcy.Art. 4.Strony mają tydzień na odwołanie się od wyroku.UZASADNIENIESprawa ta była precedensowa po w wielu kwestiach dla prawodawstwa Republiki, chociażby dlatego że była to pierwsza rozprawa przeprowadzona po reformie sądownictwa, oglądaliśmy tu sytuacje jakich duzo w mikroświecie, człowiek chce coś zreformować lecz trafia na niepodatny grunt, jest niezrozumiany i krytykowany aż coś w nim pęka postanawia usunąc swoją pracę i zniknąć. Jak niszczące potrafi być takie działąnie przekonaliśmy się chociażby w Sarmacji przy abdykacji Piotra II Grzegorza i własnie pamiętając o tamtych ciężkich dniach nie możemy dopuścić aby takie sytuacje się powtarzały w przyszłości i musimy je piętnować. Pan Montini działał w afekcie i w związku z tym uważam że pelne pozbawienie wolności było by nie uczciwe i dlatego zdecydowałem się zastosować środek zawieszenia wyroku. Mam nadzieje że dzięki tej rozprawie inni ludzie się dwa razy zastanowią zanim rozpoczną czystki, a Pan Montini nie zniechęci się do Republiki. /-/ Martin von PrimiszSędzia Ludowy