Przepraszam, wczoraj wieczorem podobno miała pojawić się decyzja Sądu, rozwiewająca wszystkie wątpliwości i... nadal nic. Już kilka dni upłynęło od rozpoczęcia się kryzysu prezydenckiego, a jakiejkolwiek reakcji wymiaru sprawiedliwości (oprócz opinii Rady) nie było. Panie Sędzio, społeczeństwo oczekuje zakończenia sporu!