Oczywiście w tym przypadku - cofnięcie kary śmierci jest jednak niemożliwe. Bo przecież człowiek nie ma możliwości wskrzeszenia zmarłych. Trzeba było inaczej nazwać karę, ja to powtarzałem nie raz.
Z czym się zgadzam... I zresztą w toku naszej wcześniejszej dyskusji proponowałem aby takową karę zastąpić inną, w praktyce dla Forum i RB oznaczającą to samo (eliminacja szkodnika z naszego v-państwa), ale nie tak ostateczną w skutkach. Taką, którą zawsze po jakimś czasie można zakończyć. Stąd proponowałem jakąś formę "dożywocia" czy inną narracyjną "banicję" - to zawsze daje możliwość ułaskawienia czy "zwolnienia warunkowego" (to też dobry pomysł chyba... np. taka osoba musiałaby przez wyznaczony przez sąd czas włączoną "moderację" czyli każdy post musiałby być zatwierdzony przez moderatora by się pojawił na Naszym Forum).
Ufam, że Severino, który pracuje nad nowymi kodeksami weźmie to pod uwagę i opracuje rozwiązania będące z jednej strony skuteczną obroną przed v-przestępcami, a jednocześnie nie będzie powodowało "skutków ostatecznych".
Sugeruję zgłosić ustawę do SL, to bliżej jej się przyjrzę.
Dlatego już wcześniej stwierdziłem, a także optowałem w toku prac parlamentarnych (skoro nie chciano zaczekać na nowe kodeksy) by to właśnie sąd musiał podjąć odpowiednie decyzje. Jeżeli ustawa przejdzie w obecnym kształcie (a zapewne tak) to właśnie sąd będzie musiał się "temu przyjrzeć".
I dlatego uważam, że obawy założyciela tematu nie są do końca uzasadnione... Ja po prostu ufam w prawidłowe decyzje naszego Sądu i Sędziego.