Po pierwsze - To po co zajmujecie się uznawaniem państw? A jak widziałem ty jako lider Wspólnoty szydziłeś sobie z Abachazji (miałem nawet screeny jak pisałeś, że zaniżałaby poziom w jakimś waszym planie zrobienia idiotycznego mikroświata czy coś w ten deseń).
Po drugie - Więc po co Wspólnota tworzy ustawy i program skoro partyjni nie muszą na niego głosować, czyli program mogą udupić kiedy chcą? A ja z tego co pamiętam, to śmiesznie było, gdy przekonywano własną partię do zrobienia tego czego się nie zrobiło.
Po trzecie - Suderland minipaństwem jest. Nie dostałem żadnego linku potwierdzającego, że Suderland (bądź Południolandia) mają tych 5 obywateli. I co ciekawe, mamy kryteria istnienia mikronacji, a nawet wasz partyjny towarzysz stworzył kiedyś taką doktrynę, która ma podobieństwa do naszych kryteriów.
Po czwarte - To wreszcie to Suderland czy Południolandia? Gubię się w tym mętliku.
Po piąte - Czy napisałem: "JESTEM PRZECIW! WYPIERDALAĆ!"? Nie, napisałem, że raz zachowaliście się jak chamy, żeby teraz normalnie każdemu pomagać jak się da. Poza tym, Abachazja posiadała już wtedy własne (okaleczone, ale było) prawo, 8 obywateli i codzienny wysyp jakościowych postów. Bez jaj, gdybym kogoś okłamywał, mówił półprawdy czy tworzył propagandę, to wystąpiłbym tu, powiedział to, co mnie już dawno cisnęło i skończył? A poza tym, to uważam, że Traktat Stowarzyszeniowy powinien zostać zniszczony, dziękuję za uwagę.