Nie chodzi mi o ustanawianie nowych świąt państwowych. Tych mamy już dość! Chciałbym natomiast zorganizować coś w rodzaju FOTY'ów, ale bardziej klimatyczno-kulturalnie, może trzydniowe, może dłuższe. Jedno święto - tradycji i kultury hasselandzkiej, zapraszając przy tym te mikronacje, z którymi byliśmy związani - Sarmacja, Surmenia. Tradycja i kultura hasselandzka nawiązuje do dawnej przeszłości, historii sprzed kilkunastu lat oraz do realowej tradycji kanadyjskiej. Chciałbym zaproponować wówczas konkursy na opowiadania i wiersze, na obraz i rzeźbę...
Drugie święto - tradycji i kultury razuryjskiej, realowo - azjatyckiej, od Japonii przez Chiny do Wietnamu. Podobne konkursy, a może i coś jeszcze?
Zapraszam do dyskusji na ten temat!