I moja sugestia: bez szaleńczych godzin typu 3.05 w nocy, bo wówczas wygra tylko i wyłącznie Ronon Dex, moim zdaniem - zawsze przy komputerze...
Bez obaw Piotrze...
- Po pierwsze: pomiędzy północą, a 4:30 z zasady sypiam... Nie moja wina, że muszę rano wstawać do roboty i czasem coś tam skrobnę przy porannej kawie.
- Po drugie: raczej nie uczestniczę w takich zabawach, bo nie mam kont po innych mikronacjach (poza nielicznymi - ze względu na jakąś współpracę) i nie mam na to "parcia".
Ponadto faktycznie bywam często przy komputerze, bo jak nie w domu, to w pracy przez większość czasu, albo po prostu mam przy sobie telefon (jak w tej chwili) - co nie jest równoznaczne z tym, że mam czas, chęci i możliwości na zabawę v-życiem na okrągło.