Szanowni Hasselandczycy!
Szanowni Brodryjczycy!
Jako autor obelżywych słów wobec Narodów oraz jako sprawca całego zamieszania wokół układu stowarzyszeniowego, chciałbym w tej chwili przeprosić Was za bezpodstawne nazwanie Was "agenturą" (co oczywiście nie jest prawdą, ani nie ma dowodów na tego typu działalność osób), siłą nieczystą i niepotrzebną oraz wszelkie działania lub postawy ksenofobiczne wskazujące na moją nietolerancję osób innej v-narodowości. Wierzę w organicyzm Republiki Bialeńskiej i wspólnie pracujemy na Nasz sukces. Mamy cel i razem próbujemy przezwyciężyć kryzys demograficzny. Uważam, że obecne podziały sprawią Nam wszystkich ból i niepotrzebne cierpienie. Powinniśmy pogodzić się, przeprosić się i powrócić do swojej dotychczasowej czynności.
Bardzo żałuję swoich poczynań i uważam, że osobiście przesadziłem w swojej argumentacji co do niektórych faktów. Proszę także o wybaczenie. Tuszę, że jednak blizna sprawiona przeze mnie na ciele każdego Hasselandczyka oraz Brodryjczka zagoi się bez następstw, a uśmiech pojawi się na każdej buźce.
Z poważaniem
Hewret Faradobus