Składam oficjalny wniosek o wydanie zakazu dyskusji dotyczących realu - ze szczególnym uwzględnieniem polityki, polityki historycznej, historii politycznej itd.
Jest wystarczająco dużo miejsca w Necie na takie dysputy, na forum wirtualnego kraju nie przybyłem by w kolejnym miejscu wysłuchiwać i być wciąganym w jałowe spory na polityczne tematy, na tematy historii z polityką w tle (tak zresztą zakłamanej przez wszystkie strony, że do consensusu i tak się nie dojdzie) i tym podobne bzdety, których w sieci tyle, że już się rzygać chce.
Nie wiem, zapiszcie to w regulaminie, w jakiejś ustawie, dekrecie czy czymkolwiek.
Oświadczam, że nie mam zamiaru dalej brać udziału w czymś do czego zaczyna przenikać realowa polityka - tak więc jeżeli takie sprawy mają być tutaj dopuszczalne to po prostu odchodzę - bo dotychczas traktowałem to miejsce jako odskocznię od tego realowego bagienka, które człowiek ma od lat na co dzień.
PS. Możecie mi wierzyć lub nie ale na paru tematycznych (nie związanych z polityką) forach, gdzie uczestniczę takie zakazy regulaminowe tylko poprawiły sytuację. Ale zrobicie jak zechcecie... jeśli chcecie się babrać w realowej polityce i przyległościach to akurat beze mnie.