Ja w tym miejscu chciałbym mimo wszystko spróbować obronić Janka.
W pierwszych miesiącach istnienia Bialenii działał aktywnie i naprawdę dużo wniósł do Republiki. Również w gospodarce tzw. Bialeńska Szkoła Ekonomii początkowo była wystarczająca i w prosty sposób pozwalała nam nie przejmować się gospodarką i zajmować innymi, pilniejszymi dziedzinami.
No i tym bardziej szkoda, że tak wartościowy obywatel, jeden z trzonów państwa, w pewnym momencie "odjechał" i zamiast dalej pracować zajął się błaznowaniem o (...) oraz strzelaniem fochów. Ja jednak znam Janka od kilku lat i jestem niemal przekonany, że jeśli damy Mu czas na odpoczynek, to wróci świeży i dalej będzie dobrze pracował dla sukcesu naszej wspólnej ojczyzny.