Na lotnisko w Wolnogradzie przylatuje samolot z JKM Iwanem I Romanowem na pokładzie.
Wielmożni Państwo!
Przyjęło się mówić, iż Święto Pracy jest w szczególności świętem proletaryatu. Tak jest, jednakowoż uważam, iż ten dzień święcić powinni zarówno ludzie pracujący umysłowo, jak i fizycznie. Każdy, kto oddaje się uczciwej pracy na rzecz państwa powinien chociaż jeden raz w roku chwilkę odpocząć. Tak poczynię ja i z zaproszenia Jego Ekscelencji Andrzeja Swarzewskiego, uczczę ten wspaniały dzień tutaj, w Republice Bialeńskiej.
Niech się świeci 1 maja!
JKM wsiada do swej limuzyny, która parę dni wcześniej została sprowadzona z Hasselandu.