Ludowa Akcja Narodowa zawsze będzie stawiać na interes narodowy zdefiniowany jako bialocentryzm. Zawarcie traktatów z NUPIA jest konieczne na potwierdzenie naszego historycznego sojuszu. Jednak to nie ma oznaczać kresu szukania geopolitycznej "głębi" dla Republiki Bialeńskiej. Poszukiwania i zawieranie traktatów z także innymi państwami musi następować. Nie mamy tutaj jakiś szczególnych typów i chęci kategoryzowania, ale nawiązywanie stosunków dyplomatycznych z Sarmacją uznajemy za dążenie utopijne i nie powinno ono stać się naszym nadrzędnym celem w polityce międzymikronacyjnej. Nie powinniśmy czołgać się i prosić niczym żebrak o uznanie nas przez Księstwo Sarmacji. Raczej musimy być dumni i poszukać tworzenia sojuszów w państwach o podobnym statusie. Równorzędnych dla siebie partnerów, których celem jest zachowanie aktywności i rozwoju, wolności w obrębie tego sojuszu. Przez Wolność rozumiem nie narzucanie sobie nawzajem systemu rządów tylko obronę możliwości stanowienia o sobie przez każdą z mikronacji. Ja jestem dumny z bycia Bialeńczykiem i nie uważam, że jesteśmy w czymś gorsi, ułomni wobec innych. Takie myślenie to postawa antypatriotyczna.