Czyżbym wyczuwał podpowiedź ze strony znanego i nielubianego cara v-świata, który pokonuje masonów w walce i powstrzymuje ich przed zjedzeniem Pollinu...?
Bo dla wszystkich jest jasne i oczywiste, że Seryk B'Ellan, Jerzy Lwie Serce, The G0d, Heinrich Hewret, Hewret Primus, Hugon Hewret, Jerzy Maksymilian van Oranje-Nassau, Erik Reunion, Wilhelm von Wettin i Hugo Petrović (coś pominąłem?) to jedna i ta sama osoba, tylko posługująca się różnymi nazwiskami (ale nie tożsamościami w jednym kraju i która nie umierała).
Zanim ktoś zwróci na to uwagę - póki nie zostanie wyznaczony sędzia do tej sprawy, nie ma kogo prosić o zabranie głosu. Więc wypowiadać się można.