Tak szczerze, to nie wiem, jak narracyjnie miałoby wyglądać przeniesienie metra. I niezbyt jestem pewny, czy jeszcze ktoś będzie się w to bawił. A i "paranormalne wesołe miasteczko" na Anatolii chyba niezbyt wyjdzie, bo nikt zbytnio zainteresowany nie jest. ;(