Po Eddardzie Noqternie, do mikrofonu podszedł lider Wspólnoty Rozwoju, Frederick Hufflepuff. Powitały go okrzyki "Frederick!" i gromkie brawa.
Szanowni Bialeńczycy!
Mój przedmówca, Szanowny Eddard, zwrócił uwagę na szereg błędów, które popełniła urzędująca Pani Prezydent. Te celowe działania Głowy Państwa zdecydowanie niekorzystnie wpłynęły na funkcjonowanie Bialenii i walnie, bezpośrednio przyczyniły się do organizacji tego protestu - protestu, który łączy opozycjonistów, mieszkańców Wolnogradu i innych miast oraz mniejszość sarmacką. My, Bialeńczycy, nie możemy sobie pozwolić na to, aby nasz Prezydent, reprezentant Narodu, wybrany w demokratycznych, przeprowadzonych zgodnie z prawem wyborach (czego nie negujemy) nie zachowywał się godnie, jak przystało na przywódcę ludu i najważniejszego decydenta. W wyniku popełnionych przez Panią Prezydent Aleksandrę Izabellę Swarzewską-Dostojewską uchybień, jakimi były: usunięte, kontrowersyjne orędzie, nieudana nota dyplomatyczna, źle odebrana w Sarmacji, do której była wysłana, bezpodstawne ogłoszenie stanu nadzwyczajnego i bezprawne rozporządzenie ws. internowania liderów opozycji. Nie można pozwolić, aby stan nadzwyczajny, cała ta trudna, niestabilna sytuacja w państwie spowodowała problemy ze współorganizacją V-Mundialu. Pani Prezydent, dla dobra Bialenii i jej Obywateli, powinna natychmiast podać się do dymisji! Porozumienie i kompromis są możliwe, ale nie zapewnią nam ochrony, równowagi wewnętrznej i rozwoju. Pani Prezydent - wzywamy Panią, aby jak najszybciej zrezygnowała ze stanowiska!
Aleksandra do dymisji!