Obrona narodowa
[...]Za czasów rządów Wspólnoty Rozwoju staraliśmy się rozwijać armię, dokonaliśmy jej gruntownej modernizacji.
Przepraszam, ale zapytam na czym polegała ta "gruntowna modernizacja" armii? Chodzi armię RB czy może jakąś inną?
Bo jakoś tego nie zauważyłem - zasadniczo od czasu gdy opuściłem RB na początku 2015 do czasu gdy powróciłem niedawno to nie zauważyłem żadnej zmiany w SZ RB...poza pewnymi ruchami personalnymi. Nawet załączniki nie zostały naprawione... co zrobiłem dopiero po powrocie (choć przesłałem wszystko czyli kopię danych po odejściu). To na czym polegała ta "gruntowna modernizacja"?
Niewykluczone, że będziemy musieli dokonać audytu w Bialeńskich Siłach Zbrojnych, który wskaże, na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę podczas trwania kadencji.
A tak z ciekawości co będzie ten "audyt" badał? Zgodność z czym? Co ma być punktem odniesienia... normami czy standardami, do których audyt ma się odnosić? Ot tak ciekawym na jakiej zasadzie audyt w SZ RB miałby się odbywać?
Odpowiedzialnym za wcielanie nowych rozwiązań i opiekę nad armią będzie Minister Obrony Narodowej - resort zostanie na początku zostanie powołany, ale później będę toczył z zainteresowanymi podmiotami dyskusję nad ideą połączenia stanowisk Marszałka Sił Zbrojnych i Ministra Obrony Narodowej.
No to generalnie ciekawe i chyba trochę przeczy temu co powyżej... bo rozumiałbym gdyby MON sprawując nadzór nad armią robił w niej audyt - tylko raczej nie wtedy gdy ta sama osoba jest Ministem ON i D-cą SZ RB... Bo jednocześnie ta osoba byłaby tą, która audyt przeprowadza i tą która jest mu poddana.
W wojsku trzeba stawiać na sprawność, siłę, nowoczesność i odpowiedzialność.
A obecnie są braki w nowoczesności i sile? No może poza tym, że nie działamy i nigdy armia nie działała oraz nie była tworzona na zasadzie "mam co chcę", a rozwijała się od pewnego początkowego uznanego za "realny" poziomu do obecnego, gdzie też narracyjnie są narzucane ograniczenia, a sama armia dokonuje zmian stopniowych i systematycznych.
Hasła patriotyczne nie zejdą z bialeńskich sztandarów.
Nie mamy żadnych sztandarów... chciałbym zauważyć. Czy to zapowiedź działań w stylu - projektowanie sztandarów,graficzne ich zobrazowanie i wręczanie ich związkom taktycznym i mniejszym elementom armii?
Z całej wypowiedzi, akurat ten pomysł uważam za ciekawy... kiedyś zastanawiałem się nad godłami jednostek, ale sztandary to może jest i ciekawy pomysł. Jaka jest wizja Kandydata w tej materii?
Gwarantuję, że Siły Zbrojne będą w stanie zaradzić nie tylko bezpośrednim atakom z zewnątrz, ale także atakom słownym ze strony innych państw i będą w stanie reagować dyplomatycznie na incydenty, wspierając Prezydenta, Wiceprezydenta i innych członków Rządu.
Chyba Szanowny Kandydat coś pomylił... Od kiedy armia jest od "reagowania dyplomatycznego"? Od tego są dyplomaci i politycy - działania armii nie mają z dyplomacją nic wspólnego, zasadniczo rozpoczynają się wtedy gdy dyplomacja i polityka dyplomacji zawodzi lub się kończy.