W sumie całkowicie zgadzam się z Maciejem i w dużej części z RCA... Nie ma sensu na jakieś "wielkie reakcje" tylko dlatego, że ktoś, gdzieś napisał sobie, zresztą całkowicie bezpodstawnie "mikroświatową domeną kloningu". Do tego gość to powiedział w konkretnej sytuacji (wyniki rankingu "aktywności" w których RB osiągnęła "lepszy" wynik niż Sarmacja) - czyli jakaś frustracja kogoś, kto nie pała sympatią do naszego v-kraju (jak chyba większość, a przynajmniej spory procent tamtejszego towarzystwa), a do tego wyraźnie "podnieca" się jakimś wyliczeniami ilości postów.
Mając więcej "ludności" przypadkiem osiągnęli gorszy "wynik" - zdarza się, a do tego faktycznie nie świadczy o niczym - bo rację tam mają ci co twierdzą, że liczy się pewien całokształt, a nie prosta liczba postów. Post, postowi nie równy - bo trzyznakowy głos w paramencie ("ZA.") to w takim "rankingu" tyle samo co rozbudowana wypowiedź na 2000, 5000 czy więcej znaków opatrzony jeszcze ilustracjami,które trzeba wykonać lub przynajmniej znaleźć i obrobić. Faktem jest, że aktywnych obywateli mają od nas więcej i nie wiem co niektórych tak frustruje czytając takie "rankingi", że zaczynają przypisywać innym jakieś "klony"? No, ale Internet jest pełen sfrustrowanych czymkolwiek baranów... gdyby człowiek miał na każdych reagować i przejmować się co tam sobie bredzą to by chyba też zgłupiał.
Jak dla mnie to stan perfekcyjny by przy dobrej woli obu stron rozpocząć zbliżenie. Ale... jak czytam argumentację Andrzeja, czy Pańską, to nie wiem... czy Wam w ogóle zależy?
Nie wiem czy zależy... Sądzę, że jakieś zbliżenie RB-KS jest po prostu mało prawdopodobne i realne. Za wiele nas dzieli, a i przeszłe zatargi nie pomogą. Kiedyś próbowałem i nic z tego nie wyszło - obie strony są tak od dawna zacietrzewione, że nie odpuszczą na krok.
Natomiast zgodzę, się z Tobą, że przejmowanie się każdą nieprzychylną wypowiedzią (byle kogo i bredzącego od rzeczy) to oznaka słabości. My wiemy, że do kloningu nie dopuszczamy... choć oczywiście 100% "systemy ochronne" nie istnieją (nie sądzę, by mieli je w KS - bo to niemożliwe) i to jest najważniejsze. A co sobie myśli ktoś tam w Sarmacji... mnie to guzik obchodzi.