Na początek chciałem podziękować za uwagi do mojego projektu, a teraz przejdźmy do meritum. Po pierwsze zmiana formuły głosowania była koniecznością, ponieważ już wcześniej wystarczało poparcie jednej czy dwóch osób, aby piosenka tygodniami okupowała listę. Zabieg ten wprowadzi trochę dynamizmu i podkręci emocje.
"Jeśli to ma być do tego stopnia program autorski, że moja propozycja piosenki przepada w tłumie wedle widzimisię, to ja w nim udziału brać nie będę."
Według nowej reguły KAŻDA zaproponowana przez Was piosenka wchodzi do "poczekalni", z której (o ile uzyska poparcie innych osób) wejdzie na listę główną. Jako, że miejsca są tylko 3 (nie może być ich więcej w stosunku do pięcio-miejscowej listy, a ta z kolei nie zostanie rozszerzona dopóki nie wzrośnie liczba mieszkańców Bielanii), może nie zdarzy się to od razu w tygodniu zgłoszenia jej do propozycji, ale NA 100% wszystkie zgłoszone przez Was utwory dostaną swoją szansę. Moje autorstwo w całej w tym wszystkim ogranicza się do jednorazowego wybrania powyższych piosenek i ewentualnej decyzji w sprawie kolejności miejsc, gdyby z Waszych głosów wyszedł remis(co i tak odbywało się już wcześniej).
Ideę limitu do roku wstecz argumentuję tym, że nierealne jest wyselekcjonowanie tych 5/8/10 piosenek z ponad 60 lat istnienia muzyki rozrywkowej. Uważam to za nierealne i w każdym stopniu krzywdzące dla wielu utalentowanych artystów. Dlatego wprowadzam pewną granicę, swojego rodzaju ułatwienie dla nas wszystkich w wyborze. Tak zresztą działają wszystkie listy przebojów na świecie od LP3, przez Gorącą 20 ESKI, aż po amerykański Bilboard. Dodam także, iż jednym z założeń tej listy, jest udowodnienie, że współczesna muzyka to nie tylko ten „shit”, ale da się znaleźć sporo ambitnych i dobrych kawałków, nawet jeśli nie powszechnie granych w radiu, to jestem przekonany, że nie jeden z nas zna takich co najmniej kilka.