Kamil, 2 październikaRegulamin Bialeńskiej Listy Przebojów
1. Co środę o 22:00 rozpoczyna się Organizator otwiera ankietę mająca na celu wybór pozycji muzycznych Bialeńskiej Listy Przebojów.
2. Ankieta dwie doby.
3. Po zakończeniu głosowania do publicznej wiadomości podawane są aktualne notowania Bialeńskiej Listy Przebojów.
4. Od zakończenia ankiety do rozpoczęcia drugiej można zgłaszać swoje propozycje.
5. W każdej ankiecie głosowaniu podlega pięć pierwszych pozycji z poprzedniego tygodnia oraz pięć pierwszych nowych propozycji.
Mam pytanie: co ile będzie ta ankieta? Osobiście proponuję, żeby zmienić regulamin, bo ostatnia ankieta B.L.P. tydzień temu raczej nie była. Może zamiast konkretnego "co tydzień" dać liczbę piosenek zgłoszonych wymaganą do rozpoczęcia głosowania? Osobiście proponowałbym 5 - za duża liczba propozycji za długo by się zbierała i nie potrzebnie rozdzieliłaby głosy ludzi, a za mała nie wywołałaby takiego zainteresowania.
MaciejKamilu, czy Ty na serio zacytowałeś post z drugiego dnia istnienia tego kraju?

*
Andrzej, 3 październikaTo dobry pomysł, ale ja raczej proponowałbym 10 propozycji. No i znacjonalizujmy Listę.
KamilKamilu, czy Ty na serio zacytowałeś post z drugiego dnia istnienia tego kraju? Daj buziaka!
Tak, na serio. Chcę, aby B.L.P. było w lepszym stanie niż teraz, bo to jest jedyne miejsce w którym jestem w stanie się udzielać w miarę merytorycznie nawet wtedy, gdy jestem bardzo zmęczony.
To dobry pomysł, ale ja raczej proponowałbym 10 propozycji. No i znacjonalizujmy Listę. 
Zdecydowanie jestem ZA nacjonalizacją B.L.P., bo jeśli jesteś w stanie zarządzać całą mikronacją, to B.L.P. też będziesz w stanie utrzymać ( nie ukrywam jednak, że byłbym za tym, żeby przewodniczącego B.L.P. wyznaczał lud i żeby co tydzień odbywała się ankieta na temat tego, czy ma zostać na stanowisku ( ewentualnie, jeśli byłby bardzo zły, albo nikt nie zgłosiłby się na bycie prezesem B.L.P. w ciągu 7 dni wyznaczałby go prezydent, w najgorszym razie ( nikt nie zgłasza się już przez czwarty tydzień z rzędu ) zarządzanie i promocja listy musiałaby zostać jednym z zadań prezydenta ) - w ten sposób uniknęlibyśmy zbędnego bałaganu, a mało aktywnego przewodniczącego możnaby łatwo odwołać.
Edycja1: A co do liczby piosenek, to może damy kompromisowe 7, lub 8? A może założymy na Placu Zielonym ogólnonarodową debatę na temat B.L.P., a po jakiś dwóch-trzech tygodniach zrobimy ankietę na jej temat ( wybór prezesa, jego dymisja i ilość piosenek wymaganych do utworzenia listy oraz tych, które mają się w niej znaleźć)?
Kamil, 5 październikaNie doczekam się chyba odpowiedzi na mój poprzedni post. Będę w takim razie musiał założyć temat o B.L.P. na Placu zielonym.
Kamil, 23 listopadaCzy moje propozycje zostaną kiedykolwiek poddane dyskusji?
MaciejZ racji tego, że jestem już w lepszej formie na kulturę, to proponuję zmodyfikowaną formę najstarszego modelu głosowania (zgłoszeń do woli [zamiast do 10], do następnej listy przechodzi pięć, w razie remisu dogrywka [a nie przejście wszystkich z tą samą ilością głosów], reszta przepada - a następnym razem głosujemy na nowe propozycje i pięć starych, z aktualnej listy).
A formalizację sobie może darujmy... Niech chętny się tym zajmuje, a w razie nieobecności wyznaczy innego na zastępstwo.
Kamil, 25 listopadaZ racji tego, że jestem już w lepszej formie na kulturę, to proponuję zmodyfikowaną formę najstarszego modelu głosowania (zgłoszeń do woli [zamiast do 10], do następnej listy przechodzi pięć, w razie remisu dogrywka [a nie przejście wszystkich z tą samą ilością głosów], reszta przepada - a następnym razem głosujemy na nowe propozycje i pięć starych, z aktualnej listy).
A formalizację sobie może darujmy... Niech chętny się tym zajmuje, a w razie nieobecności wyznaczy innego na zastępstwo.
W sumie racja. Nadmierna formalizacja utrudniłaby życie rządowi i obywatelom. Przydałyby się jednakże jakieś nagrody za to, że piosenka zgłoszona przez kogoś zajęła pierwsze, drugie, lub trzecie miejsce - może dzięki temu podniosłaby się ilość zgłoszeń?
MaciejPrzydałyby się jednakże jakieś nagrody za to, że piosenka zgłoszona przez kogoś zajęła pierwsze, drugie, lub trzecie miejsce - może dzięki temu podniosłaby się ilość zgłoszeń?
Nie sądzę. Nagrody nie zachęcają do uczestnictwa w wydarzeniach kulturalnych - i tak jest od przełomu lutego i marca 2014, kiedy pierwszy konkurs MKiS w historii został ogłoszony.
KamilSzkoda. W takim razie może napiszemy jakiś próbny projekt propozycji ustawy o B.L.P.?
MaciejSzkoda. W takim razie może napiszemy jakiś próbny projekt propozycji ustawy o B.L.P.?
Aj tam, ustawy. Ustaw mamy za dużo. Takie rzeczy powinno regulować co najwyżej rozporządzenie.
Ale i tak wolałbym pozostać przy w pełni prywatnej BLP.