W SKRÓCIE
Namiestnik Weblandu eMBe wpadł na ciekawy pomysł. W prowincji tej powołano Biuro Badania Opinii Publicznej
(BBOP). Pomoże ona poznać gusta naszych obywateli. Brawo za pomysł.
Mamy już cztery partie. Jako
czwarta została powołana do życia Dreamlandzka Partia Demokratyczna. Na jej czele stanął namiestnik Domeny,
charyzmatyczny wódz Morfeusz.
Nie odbyło się lutowe losowanie Totolotka. Brak owego losowania
pozbawił naszych obywateli zarobku. Prezesie Kurak - co się stało?
Po pożarze Puszczy Ciżnej
powołano w Weblandzie ochotniczą straż pożarną. Miejmy nadzieję, że będzie gasiła pożary bez pomocy
deszczu.
Na forum Dreamlandu wybuchł konflikt dotyczący granicy, do której mogą się posunąć partie
nie powodując oskarżeń o prowadzenie agitacji wyborczej. Czy demokracja nie może być
sukcesem?
Ministerswo Finansów, jako pierwsza instytucja Dreamlandu, w najbliższym czasie będzie
posiadać komplet pracowników. Ciekawe czy wszyscy będą z czystego srebra?
Została powołana
Dreamlandzka Federacja Skoków Narciarskich. Nadal nie wiadomo, kiedy pierwsze zawody. Życzymy wysokich lotów i
delikatnych upadków.
Jedna z naszych czytelniczek doniosła, że nie może wziąć udziału w turnieju,
bo posiada komputer klasy Macintosh. Niestety twórca gry nie przewidział takiej alternatywy. Pozostają tylko petycje do
Jussiego Koskeli (twórcy gry).(mar)
| WYWIAD
|
To już trzy lata...
Wywiad z Łaskawie Nam Panującym regentem księciem pułkownikiem Nimitzem, członkiem/założycielem DPM. Wywiad z
księciem przeprowadził hrabia Piotr.
hrabia Piotr: Od jak dawna jest Pan obywatelem Dreamlandu?
Książę: Od ponad 3 lat, czyli praktycznie od jego początku.
hP: Czym dla Pana jest Dreamland?
K: Dreamland to moja ojczyzna, której dobro jest najważniejsze - innymi słowy super zabawa.
hP: Jest Pan członkiem Dreamlandzkiej Partii Monarchistycznej? Dlaczego wyborcy powinni głosować właśnie na
nią?
K: Jestem członkiem DPM i uważam, ze to partia która ma swoje korzenie w historii i tradycji naszego państwa.
JKM oraz najwyższa arystokracja zawsze dbały o dobro państwa.
hP: Jest Pan bardzo doświadczonym obywatelem. Co chciałby pan przekazać nowym Dreamlandczykom?
K: Przede wszystkim spokój i cierpliwość. Niech najpierw przez jakiś czas postudiują życie w Dreamlandzie, a
następnie, kiedy juz wiedzą jak to wszystko działa niech się w nie czynnie włączą.
hP: Jak Pan widzi przyszłość Dreamlandu?
K: Duża niezależność prowincji, jednakże nadal zostaje zachowana decydująca rola rządu centralnego. Ogólnie
super zabawa :)))
hP: Ostatnio w Dreamlandzie jest trochę niespokojnie. UFO, trzęsienia ziemi. Co Pan o tym myśli?
K: Uważam, że to teoria spisku ;) A tak poważnie to myślę, że da się to wszystko spokojnie przetrzymać i życie
wróci do normalnego trybu :)
hP: Jakieś zdanie na koniec?
K: Myślę, że przy odrobinie dobrej woli mieszkańcow da się z Dreamlandu zrobić swoisty fenomen nawet na skalę
światową. Trzeba tylko uchwalić wszystkie potrzebne prawa i zadabać o przestrzeganie ich przez wszystkich mieszkańców,
bez względu na ich zasługi. Wtedy dałoby się zrobić coś co żyloby nie tylko w internecie, ale i w prawdziwym życiu.
hP: Dziękuję za wywiad. |
| PROWINCJONALIA |
A tu mieszka Król...
Zgodnie z obietnicą, w tym numerze ciąg dalszy przewodnika po prowincjach Dreamlandu. Przez poprzednie dwa
tygodnie "maglowaliśmy" Blacklock. Mam nadzieję, że po pewnych perturbacjach wszyscy już wiemy, że do Blacklock
warto się wybrać. Tych, którzy jeszcze nie wiedzą, zapraszam do Archiwum (link w prawym górnym rogu strony). Miało
być alfabetycznie, więc będzie. W tym numerze króluje Domena Królewska. Zajmuje ona największą wyspę Dreamlandu;
nie tyle zajmuje, co dzieli ją z Furlandią. Głównym miastem Domeny jest oczywiście Dreamopolis, największe miasto
Dreamlandu, stolica, siedziba króla... Długo można by wymieniać, bo rzeczywiście jest to centrum życia politycznego i
kulturalnego królestwa. Domeną przez wieki rządził niezmiernie płodny ród wywodzący się od Kanuta I Bardzo Łysego
(inną wersję tego imienia podają oficjalne źródła dostępne w Bibliotece Domeny).
Kroniki nie podają zbyt wielu danych na temat kontaktów Domeny z państwami zamorskimi. Posłużę się tutaj "Kroniką
Furldzką", która podaje, że Kanut XXIII przypłynął razu jednego do Blacklock z planem podbicia tego - wtedy jeszcze -
kraju, ale z tego zrezygnował zaraz po przypłynięciu. Miał wtedy powiedzieć: "Tu jest tylko piach!". Tak skończyły się
plany ekspansji Kanutów na terytoria zamorskie. Ród skończył się po tym, gdy młodociany Kanut LI stracił conieco na
polowaniu. W 1998 roku władzę w Domenie objął król TomBond I. W bardzo krótkim czasie zjednoczył pod swoim berłem
wszystkie państwa Morza Dreamlandzkiego.
Jak już wcześniej wspomniałem, Dreamopolis to centrum życia politycznego i kulturalnego Dreamlandu. Mają tu swoje
siedziby wszystkie ministerstwa, Centralny Bank Dreamlandu, Sąd Najwyższy, Parlament oraz liczne instytucje kulturalne.
Nie wspominając już o tym, że Dreamopolis to najludniejsze miasto całego Królestwa. Jeszcze niedawno ponad 70%
mieszkańców państwa mieszkała w tym mieście. Teraz jesteśmy świadkami migracji ludności do innych prowincji. Być może
powodem tego jest niesamowicie wysokie bezrobocie, które dotknęło tą prowincję. Sięga ono - według najnowszych
statystyk - 82 procent. Nie jesteśmy w stanie podać przyczyn takiego stanu rzeczy. Zapraszamy do Domeny - krainy biznesu
(chociaż to nie tutaj ma swoją siedzibę Giełda), lasów, przemysłu i wypoczynku. Więcej informacji - www.dreamland.net.pl/domena/.
(mar)
| CIEKAWOSTKA
|
Toż to skandal! Mam
nadzieję, że wszyscy zrozumieli ironiczny wydźwięk tego tytułu. Podczas moich wędrówek po stronach Dreamlandu w
poszukiwaniu materiałów do tego numeru trafiłem na istną perełkę. A perłą tą była (bo po interwencji przewodniczącego
DPS już nie jest) bardzo ciekawa nazwa która znajdowała się na stronie Domeny Królewskiej. Można było się tutaj
dowiedzieć, że DPS nie jest partią Sukcesu, ale Seksu. Był to dla mnie szok tym większy, że jako dziennikarz wcześniej o
tym nie wiedziałem. Najbardziej zastanawiał mnie program owej partii. Ogłaszam malutki konkurs na program wyborczy
Dreamlandzkiej Partii Seksu. Do wygrania 20 D. Ostrzegam, że teksty obsceniczne czy pornograficzne odpadną od razu.
(mar) |
|
| ZDROWIE I
KOMPUTERY |
Doktor Ruddolph
Kolejny zestaw ćwiczeń dra Ruddolph'a z (NUSS-u) Niższej Uczelni Szacunku
Sieciowego.
1. Pan w dżinsach zaraz wróci z toalety, a my w tym czasie przygotujemy się do kolejnej zabawy. Będzie to zabawa zwana
"zapamiętaj link". Najeżdżamy kursorem myszy na pierwszy lepszy link na stronie i zapamiętujemy jego nazwę... Liczymy do
pięciu, odwracamy się od monitora i z pamięci zapisujemy go na kartce. Kilka linków mamy już na kartce i... o! pan w
dżinsach!... Więc, mamy na kartce... nie szkodzi, że nie ma pan kartki... rozumiem... ale ja to tylko tłumaczę... dobrze... pani
Krysiu - kartka dla pana w dżinsach... Mamy na kartce te linki i śpiewamy je w takt "Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina".
Dziesięć, dziewięć, osiem, (...), dwa, jeden, STOP. Tak zapamiętane linki możemy stosować później.
2. Rozgrzaliśmy już nasze struny głosowe i możemy przystąpić do odśpiewania pieśni pochwalnej ku czci Internetu. Po tym
zabiegu jesteśmy gotowi do zabawy o skomplikowanej nazwie - wyrzutnik kwadratowy zgiętej dłoni. Zaciskamy dłoń i
zginamy rękę...proszę pana...co ja?...nie ma pan jej wyginać na zewnątrz...co mnie obchodzi, że ma pan zmutowane
łokcie...z tym się...bo zaraz pana wyproszę... pani Krysiu, pomoże pani panu prawidłowo wygiąć rękę... Dobra, wygięta
ręka. Teraz energicznie ją prostujemy, jednocześnie rozluźniając palce. Pięć, cztery, trzy, trzy, trzy, dwa... proszę nie
oszukiwać... jeden...STOP. Pan z krzywą ręką jest proszony o opuszczenie sali. I to już!!! Pani Krysiu...proszę zaparzyć mi
Nerwosol. Tak... NATYCHMIAST!!! Dzięki serdeczne...
Za tydzień następny zestaw ćwiczeń.
|
| OGŁOSZENIA
DROBNE |
DAM PRACĘ
1. Kierownika CBD w prowincji Morland. Informacje -
ruddi@viper.pl
2. Pilnie kandydata na stanowisko Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Informacje - admin@dreamland.net.pl.
3. Pilnie kandydata na szefa MSW -
informacje - admin@dreamland.net.pl.
4. Pisarzy, grafomanów i dziennikarzy. Zatrudni "Dreamlandczyk".
Informacje - ruddi@viper.pl
5. Rzecznika Parlamentu - parlament@dreamland.net.pl
6. Zarządcę Biblioteki Narodowej - admin@dreamland.net.pl
BLACKLOCK
1. Burmistrza miasta Maribor (Blacklock) - Namiestnik Blacklock
2. Minister Spraw Zagranicznych prowincji Blacklock - Namiestnik
Blacklock
3. Minister Zasobów Naturalnych prowincji Blacklock - Namiestnik
Blacklock
4. Sędzia Sądu Najwyższego Blacklock, konieczna znajomość prawa - Namiestnik
Blacklock DOMENA KRÓLEWSKAPoszukuje się osób chętnych do
objęcia tych oto stanowisk (minimalna ustawowa
pensja
to 20D):
1. p.o. Namiestnika DK
2. Burmistrz Dreamopolis
3. Burmistrz Sargentis
4. Redaktor "Express'u" (aktualna pensja to 45D)
5. Architekt DK
formularz podania o pracę znajduje się na stronach DK - www.dreamland.net.pl/domena/updk.html
WEBLAND
1. Historyka Prowincji
2. Dowódcę Straży Pożarnej
3. Kierownika Służby Zdrowia
informacje - eMBe Namiestnik Prowincji Webland
embe@nb.com.pl
|
|
| WYWIAD |
Rozmawiamy z sir Piotrem Czarneckim, prezesem
Dreamlandzkiej Partii Sukcesu. Redaktor: Panie Przewodniczący,
DPS to partia republikańska. W jaki sposób chcecie
walczyć z przebłyskami socjalizmu w Dreamlandzie?
sir Piotr Czarnecki: Jest tylko jeden skuteczny sposób - należy doprowadzić do minimalnego wpływu władzy
centralnej i prowincjonalnej
na gospodarkę. Innej drogi nie ma. Opowiadamy się jednak
za całkowitą wolnością słowa w Królestwie, toteż będziemy
dążyć do zniesienia zakazu działania partii socjalistycznych
i nazistowskich, chociaż oczywiście ich poglądów nie
popieramy.
R: Jaką popularnością cieszy się DPS? Na jaki elektorat liczycie?
P.C.: W tej chwili jest mi trudno odpowiedzieć na to pytanie,
ponieważ nie przeprowadzaliśmy jeszcze żadnych badań
ankietowych. Liczymy jednak na głosy tych obywateli,
którzy mają prawicowy pogląd na gospodarkę i państwo,
którzy chcą, by Dreamlandem rządzili luzie doświadczeni,
posiadający pewną wizję rozwoju Królestwa.
R: Jest Pan również namiestnikiem Blacklock. Czy DPS zdąrzyła obsadzić już wszystkie stanowiska w
Blacklock?
P.C.: W prowincji, którą kieruję, nie ma absolutnie żadnego
kryterium partyjnego w obszadzaniu stanowisk we władzach.
W dniu dzisiejszym członkami DPS są dwaj mieszkańcy
prowincji - kanclerz Rządu prowincjonalnego i namiestnik.
R: Podobno była rozważana fuzja DPS i DPM. Proszę o więcej szczegółów.
P.C.: Prowadzone były wstępne rozmowy, ale pomimo, iż DPS
odpowiedziała pozytywnie na propozycję unii z DPM,
nie uzyskaliśmy odpowiedzi.
R: Jak pan ocenia przyszłość Dreamlandu?
P.C.: Świetlanie :-)
R: Na koniec - dlaczego Dreamlandczycy powinni złożyć swoją przyszłość w ręce DPS?
P.C.: Ponieważ na dzień dzisiejszy jest to partia, która ma jasno
sprecyzowany pogląd na sprawy państwowe, konsekwentnie dąży
do celów, które sobie wyznacza. Członkowie naszej partii mają
duże doświadczenie na polu tworzenia podstaw ustrojowych,
dlatego - moim zdaniem - są oni najbardziej przygotowani
do tego, by kierować Królestwem.
R: Dziękuję za rozmowę.
P.C.: Również dziękuję. |
| KRAJ |
W pierwszym numerze "D" we wszystkich wywiadach zauważalna była
psychoza strachu. Nasi rozmówcy bali się mowić, twierdzili, że za to grozi wydalenie z Dreamlandu. Poprosiliśmy o rozmowę
anonimowego pracownika jednego z ministerstw. redaktor: Panie Romanie... pan: Miało być
anonimowo r: Bardzo przepraszam. Wyrwało mi się. Ale to można usunąć. p: Teraz!? Kiedy już
nie jestem anonimowy? r: No to może od początku.... p: No. Ja myślę! r: Panie Ro...
ekhm... Jak to jest z tym wywiadem? p: Właśnie go panu udzielam. r: Chodzi mi o wywiad w
znaczeniu "szpiegowanie". Dlaczego ludzie obawiają się, że są szpiegami? p: Ale nie są. W czym
problem? r: Nie chodziło mi dokładnie o to. Panuje wrażenie, że ludzie udzielając wywiadu, myślą, że
rozmawiają z agentem obcego wywiadu. p: No i pewnie mają rację. Wie pan, to jest jak w tym dowcipie o
amerykańskim szpiegu... r: Tak, znam... ale ja nie jestem... p: Może pan
dokończyć? r: Eee... nie jestem zainteresowany szpiegowaniem na rzecz innego państwa. Niech pan pomyśli
logicznie. Jaki kraj może równać się z Dreamlandem? p: Żaden! Prawdziwy z pana patriota. Taki jak
Bond. r: James... p: Roman. Ups! Miałem być anonimowy... r: Dziękuję za
rozmowę. (mar) |
|