Dosłownie przed chwilą Aleksandros Patrikjosigos złożył dość wulgarną w wydźwięku dymisję z funkcji Prokuratora Generalnego Królestwa Surmeńskiego. Działanie to ma związek z falą krytyki, jaka spotkała jego działania w związku z surmeńskim przepadem.
W krótkim oświadczeniu czytamy:
Wasza Królewska Mości!
To co się obecnie wyprawia sprawia, że nie mogę pełnić dłużej tej funkcji, i chuj.
Składam dymisję, ku uciesze Kardynałów. Przewrót Kardynalski ma miejsce – cieszmy się i radujmy – Kardynałowie łamią prawo, oby złamali nogi.Powodzenia życzę państwu surmeńskiemu, które nie szanuje swoich obywateli : ) .
Po wygłoszeniu oświadczenia, redakcja Fony poprosiła byłego Prokuratora Generalnego o kilka słów komentarza „na gorąco”. Oto, co powiedział, a w zasadzie powtórzył z treści oświadczenia jednemu z naszych dziennikarzy:
W związku z łamaniem Konstytucji w Surmenii prawa oraz głosom krytyki przeciwko mnie, osobie, której jedynym celem była ochrona tego prawa, być może w nazbyt konwencjonalny sposób, zrzekam się funkcji Prokuratora Generalnego oraz obiecuję nie zmienić się : ).
Król Surmenii nie przyjął jeszcze rezygnacji Patrikjosigosa, a Kancelaria Koronna odmawia jakiegokolwiek komentarza w tej sprawie. Zdaniem przedstawiciela kancelarii jest jeszcze zbyt wcześnie, by móc cokolwiek mówić. Redakcja Fony będzie wracać do rezygnacji Patrikjosigosa.
Czekamy na komentarze w sprawie złożenia dymisji!