Uwaga, sytuacja jest dość poważna. W Ardemii nastał chaos i są widoczne 4 strony konfliktu(2 Ardemskie i 2 Prosuderlandzkie):
<!-- m --><a class="postlink" href="http://ardemia.p2a.pl/viewtopic.php?id=789">http://ardemia.p2a.pl/viewtopic.php?id=789</a><!-- m -->
Miejmy nadzieje, że Prosuderlandczycy Królewscy dotrzymają słowa i dzięki nim w Ardemii zapanuje pokój i tym samym wybawią Ardemię z tak kiepskiej sytuacji.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://suderland.cba.pl/showthread.php?tid=4&pid=9#pid9">http://suderland.cba.pl/showthread.php?tid=4&pid=9#pid9</a><!-- m -->
To teraz Ardemia będzie Tajwanem suderlandzkich monarchistów?
Erik Otton von Hohenburg napisał(a):To teraz Ardemia będzie Tajwanem suderlandzkich monarchistów?
Wszystko się zgadza. (No prawie)
Nie no przynajmniej coś ciekawego, aż chętnie wziąłbym udział w tej wojnie.
Uprzedzają pytania, nie dlatego że popieram KS czy coś w ten deseń, ale dlatego że może to być świetny sprawdzian wojskowy dla WAR, które nie brało jeszcze udziału w jakimkolwiek otwartym konflikcie.
Nie popieram ale... Tutaj skończmy.
Wątpię, żeby siły RZP walczyły przeciwko siłom KSud, a sprawność WAR możecie sobie sprawdzić gdziekolwiek indziej niż na polu walki wspierając uzurpatorów.
Ale czy ja powiedziałem po czyjej stronie się opowiadam.
Pierwotnie pewnie Ksud teraz nie wiem.
Proszę nie wyłapywać moich słów i wyciągać z nich pochopnych wniosków.
A mógłbym Szanowny Pan Leszek Roskohard przybliżyć ten konflikt? Z podanych linków niewiele można wyczytać.
Pani Joanno Walczak, już tłumaczę:
Może zacznę od tego, że konflikt jest o przejęcie wyspy Ardemii, która leży na płn.-wsch. rogu mapy. A mianowicie tu:
<!-- m --><a class="postlink" href="http://prntscr.com/p0mgcf">http://prntscr.com/p0mgcf</a><!-- m -->
Więc sytuacja wygląda tak. Po jednej stronie są Nacjonaliści Ardemscy, którzy dążą do przejęcia władzy i zrobieniu dyktatury w państwie. Kolejną stroną są Republikanie Ardemscy, którzy pragną by w Ardemii zapanowała Republika. Trzecią stroną są Prosuderlandczycy Królewscy, czyli ardemczycy którzy chcą by ta wyspa została wchłonięta przez Królestwo Suderlandu i im pomagają, a grupa Prosyderlandczyków Republikańskich, jest za zadanie zniszczyć wyspę Ardemii.
Więc tak sytuacja obecnie wygląda. Co do garnizonów i ogólnie sił z wszystkich stron konfliktu, podam już wkrótce.
<!-- m --><a class="postlink" href="http://ardemia.p2a.pl/viewtopic.php?pid=1806#p1806">http://ardemia.p2a.pl/viewtopic.php?pid=1806#p1806</a><!-- m -->
I już jest ciąg dalszy tej wojny. Póki co, nie ma żadnej strony dominującej, jedynie tchórzliwi szpiedzy Karla von Schwarzengrau'a po ataku Republikan Ardemskich i Prosuderlnadczyków Królewskich postanowili uciec z wyspy z wielkim płaczem.