![]() |
|
Wieści z zagranicy - Wersja do druku +- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu) +-- Dział: Plac Pułkowników (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Wiadomości z zagranicy (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=3) +--- Wątek: Wieści z zagranicy (/showthread.php?tid=3579) |
RE: Wieści z zagranicy - Mateusz Żmigrodzki - 05 Sie 2023 Akurat monsieur Romanow jest dosyć sprawnym graczem politycznym, więc mimo wszystko jeszcze może coś osiągnąć. Nie mówię tego bez kozery - w końcu sam z nim rywalizowałem w wyborach prezydenckich w Muratyce, aczkolwiek to po prawdzie naszą jedyną konkurencją był Tymoteusz Piechota, więc może to mu dodatkowo sprzyjało. Z kolei ten antysarmatyzm konserwatystów - to w ogóle jest jakaś dziwna tendencja wśród pannordatczyków. Jakieś przeświadczenie o tym, że Sarmacja jest jakimś naszym naturalnym wrogiem (o ile coś takiego może istnieć) i że koniecznie musimy z nimi rywalizować. Tylko że o co? I przede wszystkim - po co? Wiem, o co tej grupie chodzi - Zjednoczona Nordata ma wpierw stać się przeciwwagą dla KS, a potem stać się nowym imperium. Ale to są jakieś mrzonki - przede wszystkim umówmy się: w mikro nie ma imperiów, są państwa bardziej aktywne i mniej, ale no te pierwsze nie mają żadnego, ale to żadnego wpływu na inne kraje. Przecież nikt na przykład nie poda się do dymisji, bo mu będzie kazał sarmacki książę czy kanclerz, c'mon. Co do akurat samej Sarmacji i jej stanu - nie twierdzę, że minął ich "złoty czas", ale oni mają o wiele więcej własnych problemów i ponadto są środowiskiem tak hermetycznym, że ich nie interesuje żadna dominacja nad Nordatą, czymkolwiek ona by miała być. Jeśli chodzi o zdanie @Erik Otton von Hohenburg tyczące się wielkiego podobieństwa tych programów - pełna zgoda. Generalnie tam nie ma niczego, co by mogło wygenerować ogień, poza jakimiś kwestiami narracyjnymi, czy też może samą postacią Tadeusza Henrykowskiego, która jest królem Hawilandu, który - o ile pamięć mnie nie myli - w 3/5 opowiedział się przeciwko przystąpieniu do II FN (ten dysonans podnosił już założyciel Partii Demokratycznej - Kaspar Waksman-Deuter). Jedynym kandydatem, który może wprowadzić oryginalność jest właśnie wspomniany przeze mnie na wstępie Romanow, który ma oryginalne spojrzenia na rzeczywistość (no i nie jest typowym 'demokratą', który celuje w zaspokajanie wyborców). W każdym razie wybory te będą bardzo ciekawe i myślę, że można pomyśleć nad jakimś programem specjalnym w Telewizji Winkulijskiej
RE: Wieści z zagranicy - Artur Kardacz - 06 Sie 2023 (05 Sie 2023, 18:53:18)Mateusz Żmigrodzki napisał(a): Co prawda być może na to jest jeszcze za wcześnie, ale każda z tych osób jest nam jako tako znana, więc takie czysto abstrakcyjne pytanie: jakiego z tych kandydatów najchętniej byście widzieli w fotelu prezydenta II FN? Najchętniej to Alberta. Z programu Partii Demokratycznej wynika, że jako jedyni są zainteresowani jakąkolwiek współpracą z nami. Konserwatyści jedynie krytykują nas za utrzymywanie stosunków z Sarmacją, nie ma o nas mowy przy planach budowy sojuszu lub wymiany sprzętowej. Poza tym Albert zawsze był nastawiony na ocieplanie relacji z nimi, przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie. O Pawłowie ciężko cokolwiek napisać. Nie przedstawił on żadnego programu i nie ma do czego się odnosić. Aczkolwiek w czasie, gdy to on pełnił urząd Prezydenta Muratyki, to też można było wyczuć niewielką chęć współpracy z nami. RE: Wieści z zagranicy - Mikołaj III - 06 Sie 2023 (05 Sie 2023, 20:02:59)Burek napisał(a): Program konserwatystów - ciekawe, że nie ma nic o relacjach czy stosunkach z nami. Nie wiem, czy w programie zostało to wystarczająco podkreślone, ale Opcja chciałaby zaliczać Winkulię jako swojego trzeciego sojusznika, ale odniosłem silne wrażenie, że władze winkulijskie tego nie chcą - antagonizacja, twierdzenie że to kolejna Wielka Muratyka itp. Między innymi dlatego idziemy na wybory: bo ostatecznym dowodem na to, że nie jest to kolejny imperialistyczny projekt Zwierzogrodu jest niedopuszczenie, aby u władzy byli Muratykanie. Natomiast, jeśli wrażenie odniosłem nieprawidłowe to jak najbardziej można myśleć o budowaniu relacji. (05 Sie 2023, 20:30:58)Erik Otton von Hohenburg napisał(a): trochę dziwi mnie wskazanie na nas jako przykład zgubnej "prosarmackiej" polityki i tak jak wskazał Burek nie uważam ani relacji z KS za zbyt intensywne, ani tym bardziej zgubne ani też, nie uważam, że KS ma swoje złote czasy za sobą, niezależnie od tego czy jesteśmy sarmatofilami czy też nie. Chodziło o to, że Winkulia ma najbardziej rozwinięte na Nordacie stosunki z Sarmacją, plus powiązania Króla z Księciem. Nie chodzi tu o żadną rywalizację, tylko zbudowanie alternatywy - czegoś, z czego można być dumnym bardziej niż z tego, że ma się stosunki z KSami, bardziej niż z zamieszkiwania mikroświata od 2001. Chcemy nadać pannordatyzmowi twarz, wyprowadzić go z poziomu "małpy razem silne". Ogólnie antysarmatyzm zawsze będzie u nas jednym z mniej uargumentowanych poglądów, bo poprzednik Opcji, Zjednoczona Prawica Imperium, mocno do tego nawiązywała w narracji, i tak zostało. (05 Sie 2023, 20:30:58)Erik Otton von Hohenburg napisał(a): Troszeczkę też uderzająca jest zgodność linii programowych obu partii. Wszyscy chcą dobrych relacji z sąsiadami, być potęgą regionalną i lokalnym hegemonem, potęgą informatyczną i może pokojowo, ale jednak wchłaniać sąsiednie kraje. No cóż, komunistów w Federacji zabrakło, więc dużego kontrastu poglądów nie ma. Z tego co wiem Romanow też jest bardziej na prawo i pewnie będzie miał coś podobnego do programu PeDeków. Nasz się różni głównie tym, że jest programem, a nie todo listą, jaka w praktyce została zamieszczona ze strony PD. Z drugiej strony, dzięki takim powiedzmy zbliżonym poglądom przegrana nie jest tak dotkliwa
RE: Wieści z zagranicy - Alfred Fabian - 06 Sie 2023 Akurat siedzę w pociągu, więc tylko na szybko. Dziwi mnie nazywanie Sarmacji jakąkolwiek potęgą. Sarmacja spadła i tego nie można ukrywać. Aktualnie, z obecnym Kanclerzem Filipem I Gryfem udało nam się znaleźć jeden aspekt pod którym Sarmacja jest "największa" i jest to liczba osób wykazująca aktywność, ale nie w perspektywie miesiąca, a całego roku. Nadal można o Sarmacji mówić jako o bramie do mikroświata, ale sam antysarnatyzm i strach przed jej "potęgą" jest nieuzasadniony rzeczywistymi faktami i statystykami. Jak chcecie budować sensowną przeciwwagę względem innego "mikroświatowego imperium", to względem Edelweiss i Leocji, a nie Sarmacji. Nie mówię, że w Sarmacji jest fatalnie, ale na pewno czasy świetności ma za sobą i te czasy nie wrócą zbyt szybko, o ile w ogóle. Tylko z perspektywy pobocznego obserwatora pewnie widać to trochę mniej, niż osoby, która faktycznie siedzi w tym od środka, nawet nieszczególnie aktywnie, tak jak ja aktualnie. RE: Wieści z zagranicy - Mikołaj III - 06 Sie 2023 (06 Sie 2023, 15:42:24)Alfred Fabian napisał(a): Dziwi mnie nazywanie Sarmacji jakąkolwiek potęgą. Uwierz, że mnie bardziej, zwłaszcza, że nikt Sarmacji potęgą nie nazywa ze strony OK. Dosłownie powyższa wypowiedź jest prawie dokładnym zaprzeczeniem tego co napisałem w programie. Proszę o przeczytanie go, a potem komentarzy do niego (nie na odwrót). RE: Wieści z zagranicy - Mateusz Żmigrodzki - 07 Sie 2023 (06 Sie 2023, 19:38:30)Bolesław Kirianóo von Hohenburg napisał(a):(06 Sie 2023, 15:42:24)Alfred Fabian napisał(a): Dziwi mnie nazywanie Sarmacji jakąkolwiek potęgą. No ale jednak ten anty-sarmatyzm stwarza jakieś wrażenie, że wy się KaeSów boicie, a raczej słabeusza bać się nie należy. RE: Wieści z zagranicy - Mikołaj III - 07 Sie 2023 (07 Sie 2023, 11:12:22)Mateusz Żmigrodzki napisał(a):"Odnosimy wrażenie, że w wielu momentach historii naszego(06 Sie 2023, 19:38:30)Bolesław Kirianóo von Hohenburg napisał(a):(06 Sie 2023, 15:42:24)Alfred Fabian napisał(a): Dziwi mnie nazywanie Sarmacji jakąkolwiek potęgą. kontynentu ciągnęło nas do Sarmacji, do prestiżu związanego z utrzymywaniem stosunków z nią. W czasach obecnych tą zgubną drogą podąża Winkulia – utrzymuje dobre stosunki z Księstwem. Ale powiedzmy sobie szczerze: do czego nam Sarmacja w 2023 roku? Jej złoty czas minął, a my nie zbudujemy własnego, jeśli wciąż będziemy się oglądać na przeszłość. Liczymy, że Sarmaci uznają II Federację za kolejny wybryk Nordatczyków i go zignorują. Jeśli nie, twardo powiemy: stop. Nordata dla Nordatczyków, to nasze hasło. To nie inne państwa mają mieć interesy na Nordacie, to Nordata ma mieć interesy w innych państwach!" Jeśli to jest banie się KaeSów, to oficjalnie idę złożył wniosek o obywatelstwo niemieckie (walić resztki mojego honoru). RE: Wieści z zagranicy - Burek - 07 Sie 2023 Przez słowa o "zgubnej drodze" można odnieść takie wrażenie. RE: Wieści z zagranicy - Erik Otton von Hohenburg - 07 Sie 2023 (06 Sie 2023, 15:42:24)Alfred Fabian napisał(a): Akurat siedzę w pociągu, więc tylko na szybko. Dziwi mnie nazywanie Sarmacji jakąkolwiek potęgą. Sarmacja spadła i tego nie można ukrywać. Aktualnie, z obecnym Kanclerzem Filipem I Gryfem udało nam się znaleźć jeden aspekt pod którym Sarmacja jest "największa" i jest to liczba osób wykazująca aktywność, ale nie w perspektywie miesiąca, a całego roku. Nadal można o Sarmacji mówić jako o bramie do mikroświata, ale sam antysarnatyzm i strach przed jej "potęgą" jest nieuzasadniony rzeczywistymi faktami i statystykami. Jak chcecie budować sensowną przeciwwagę względem innego "mikroświatowego imperium", to względem Edelweiss i Leocji, a nie Sarmacji. Wykazanie się największą aktywnością w przeciągu miesiąca, to i byle yoyonacja potrafili. W tym kontekście KS prześcigał już Al-Rain, Bialenia, Suderland, UTN czy Kugaria - wszystkie te kraje już de facto zakończyły działalność i nie został po nich żaden ślad (oczywiście poza RB póki co). Tutaj mamy przykład klasycznego nordaciarskiego wyobrażenia o potędze kraju tj. "hlip hlip mamy wyncyj postuf niż zarnadzja !!!111'', nie chcę być złośliwy ale siła tego państwa tkwi w czymś innym niż tylko w aktywności w ujęciu miesięcznym. KS przez ponad 20 lat istnieje i to już samo w sobie powinno obudzić w nas pokorę, wszyscy pretendenci do deklarowania KS poszli w niepamięć przez ten czas. Sarmacja ma obok ćwierć miliona postów jakie napisała w tym okresie kilkanaście tysięcy artykułów prasowych, dziesiątki jak nie setki tytułów prasowych, w KS powstały całe tomiki wierszy, opowiadań, powieści, przewinęły się tuziny fascynujących i charyzmatycznych polityków i postaci, o rozbudowanych systemach informatycznych nie wspomnę. Tak jak z resztą zauważył JKM KS nadal pozostajemy bramą do mikroświata, jednym obok KD mikro wspominanym na wikipedii i długo tak jeszcze pozostanie (jestem obecny na wikipedii od roku 2016 i znam mentalność ludzi pilnujących tamtejszego porządku). Obok KD jest to też jedyne państwo z sensowną wymianą pokoleń. Nie mówię, że Nordata ma nie mieć ambicji i poddać się (urojonemu) dyktatowi KS, ale może tak się zastanówcie, co niby mamy takiego do zaoferowania nowym przybyszom? Federacja Nordacka nie jest w stanie nawet obiecać swoim obywatelom, że za 3 lata będzie nadal istnieć, że ktoś znowu nie spali forum lub FAPu kwitując to słowami "bo się wkurwilem", KS istnieje stabilnie od 20 lat i będzie istnieć jak sądzę jeszcze długo, natomiast UTN i pierwsze FN ukazało jedynie, iż jest projektem sezonowym. Za pierwszego FN nie było ani ciekawego życia politycznego, tylko pełno pustej legislacji na którą i tak Kamiljan i Waksman kładli lachę, bo w końcu mieli się za najmądrzejszych, życie kulturalne i gospodarcze de facto toczyło się tylko w Winkulii i od tej pory niewiele się zmieniło.
Przede wszystkim najważniejszą walutą w mikro jest po pierwsze zaufanie, po drugie stabilność wszystko inne nie ma jakiegokolwiek znaczenia co z tego, że Republika Suderlandu no nie wiem w kwietniu 2016 napisała więcej postów niż KS, skoro dziś tego kraju nawet nie ma? Jaki to ma wpływ na obecną naszą rzeczywistość? A KS ma się lepiej, a raz gorzej ale ciągle jest w grze tak jak ledwie żywy, ale jednak niezupełnie martwy Dreamland. Z tej okazji chciałbym przypomnieć cytat Daniela von Witta na temat Winkulii z 2018 r. tutaj. Nie mówię, że wasze ambicje są złe, tylko że też przydałoby się wam odrobine więcej pokory i lepsze przemyślenie oceny sytuacji. Tymczasem ja sam nie uważam, że przyjęta przez nas polityka zagraniczna jest zgubna. Póki co nic nie wskazuje, że FN będzie trwać przez lata w przeciwieństwie do Sarmacja, KS ma wciąż aktywną dyplomację więc jest sens utrzymywać z nimi relacje dyplomatyczne, a poza tym wciąż są źródłem imigracji do naszego kraju, nie mówiąc już o całym Know-how, legislacyjne czy informatyczne, które w przeszłości pozwoliło nam wydobyć Winkulię z grona yoyonacji. RE: Wieści z zagranicy - Waksman - 07 Sie 2023 Bardzo nie podoba mi się fakt, że oceniacie cały kraj na który składa się ponad 10ciu obywateli przez pryzmat poglądów, dosłownie, dwóch osób. Twierdzenie, że "Federacja Nordacka nie jest w stanie nawet obiecać swoim obywatelom, że za 3 lata będzie nadal istnieć" też nie jest niczym praktycznie nie podparte, bo ja mogę to samo powiedzieć o każdej mikronacji. Nikt nie wie co będzie jutro, tym bardziej nikt nie wie co będzie za 3 lata. Argumentowanie tego tym, że "ktoś przyjdzie, strzeli focha i wywali stronę" też jest, no nie oszukujmy się, głupie, bo z góry zakłada się najgorsze to raz, a dwa, zakłada się coś, co po prostu nie będzie miało miejsca. II Federacja Nordacka wyciąga błędy z przeszłości, tak samo jak Prezes Nordackiego Konsorcjum Informatycznego, który nigdy nie dopuści do takiej sytuacji. Śmieszy mnie też to gadanie, że "Winkulia jest jedyną mikronacją na Nordacie w której wykształciło się życie kulturalne i gospodarcze". Fakt, posiadacie te dwa aspekty dość dobrze rozbudowane, ale to jest spowodowane większą ilością obywateli chętnych do działania w takim obrębie. Niewiele się zmieniło, bo czy w Muratyce, czy w Kirianii nie mogliśmy sobie pozwolić na tak aktywny rozwój w tą stronę z powodów wyłącznie demograficznych. Smutne jest to, że mamy współpracować, a na samym starcie jesteśmy przez niektórych z was obrzucani kubłem gówna, bo ktoś napisał program wyborczy, który jest kontrowersyjny i nie klepie was po ramieniu. |