Związek Winkulijski
Stoisko kulinarne - Albion - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Podziemia Zamku Królewskiego (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=39)
+--- Dział: Forum Archiwalne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=628)
+---- Dział: Kraje koronne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=28)
+----- Dział: Lehnsbergia i Trinitz (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=575)
+------ Dział: Targi Regionalne (11-18 sierpnia) (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=873)
+------ Wątek: Stoisko kulinarne - Albion (/showthread.php?tid=4792)



Stoisko kulinarne - Albion - Artur Kardacz - 11 Sie 2022

Sztuka kulinarna w Albionie jest ściśle związana z historią tej dzielnicy. Większość miejscowych specjałów ma swoje znaczenie i odniesienie w historii, można powiedzieć że jedząc w Albionie poznajesz jego historię i kulturę. Bez zbędnego przedłużania zapraszam do zapoznania się z naszym stoiskiem bo jest co oglądać!


Sarnina pieczona w winie

[Obrazek: pieczen-327094.jpg]

W Albionie ważną rolę odgrywa kultura rycerska. To tylko tutaj mieści się największa liczba średniowiecznych budowli, zachowanych bardzo w dobrym stanie, organizowane są również eventy i turnieje rycerskie. Dodatkowo najwyżsi oficerowie i elita kraju muszą przestrzegać "Albiońskiego kodeksu rycerskiego" który określa zachowanie, zwyczaje oraz postępowanie na polu walki. Ta tradycja odgrywa również rolę w kulinariach. Najbardziej znanym daniem z tego okresu jest sarnina pieczona w winie. Te dwa, najważniejsze składniki, były bardzo popularne w tamtym okresie. Mnogość gęstych lasów przyczyniła się do ogromnej populacji saren, jeleni, dzików oraz innej zwierzyny leśnej. Na południu gdzie jest znacznie cieplej rozwinęły się winnice w których wytwarzano te znakomite trunki. W tamtym czasie na takie danie mogli pozwolić sobie najbogatsi, dziś sarnina w winie jest dostępna dla wszystkich. Albiończycy przyrządzają ją szczególnie w czasie najważniejszych świąt dlatego to danie uchodzi za wykwintne i eleganckie. Sarnina swoją popularność zawdzięcza nad wyraz delikatnemu, lekko słodkiemu smakowi mięsa. Najprawdopodobniej uchodzi ona za najlepszy rodzaj dziczyzny.


Gulasz z dzika

[Obrazek: domowy-gulasz-z-dzika0-4.webp]

O ile sarnina, w tamtym czasie, była dostępna jedynie dla najbogatszych, tak mięso z dzika było dostępne dla wszystkich. Szczególną potrawą przyrządzaną z tego składnika jest gulasz z dzika. Szybki oraz łatwy w przyrządzeniu zyskał szczególną popularność. Mimo swojej prostoty prezentuje się bardzo apetycznie! To właśnie ta prostość sprawiła że jest to główne danie na albiońskich stołach. Gulasz z dzika jest przy tym bardzo smaczny i syty co daje ogromną ilość energii.


Zupa cebulowa

[Obrazek: 755a2032308c71d6b569f0940d348c131e24bb60.jpeg]

Przenieśmy się do przyszłości i okresu wielkiej rewolucji przemysłowej. To był bardzo szczególny okres dla Albionu, to w tym czasie nasza dzielnica zaliczyła ogromny bum rozwojowy dzięki czemu powstało wiele okręgów przemysłowych i wydobywczych. Robotnicy w fabrykach musieli mieć wiele sił do pracy, wśród nich narodził się przepis na niezwykle prostą i smaczną zupę cebulową. Dziś jest ona wzbogacana o inne składniki, w tamtym czasie wystarczyła woda, przyprawy oraz duża ilość cebuli. Nie można zapomnieć oczywiście o grzankach które są obowiązkowym elementem tego dania. Zupa cebulowa zapewniała niezbędną siłę do pracy.


Kotlety rybne

[Obrazek: dsc%2B%2528447%2529.JPG]

Zachodnie rejony Albionu cechują się dobrze rozwiniętym rybołówstwem. To dlatego szczególnie popularne są wszystkie dania z udziałem ryb, w tym znane na cały Albion kotlety rybne. Proste, smaczne i łatwe w przygotowaniu, dla wielu albiończyków stanowiły smak dzieciństwa. Do dziś podawane są w wielu zachodnich restauracjach.


To wszystko co dla Państwa przygotowaliśmy, jak widać nasza kuchnia charakteryzuje się głównie obecnością mięsa oraz ryb. Oczywiście to tylko kilka dań z naszych specjałów, być może podczas następnej edycji targów poznają Państwo więcej, kto wie  :wink:


RE: Stoisko kulinarne - Albion - Jerzy I Izaak - 12 Sie 2022

Z chęcią spróbuje zupy cebulowej i sarniny :p


RE: Stoisko kulinarne - Albion - Alfred Fabian - 12 Sie 2022

Czy w dzisiejszych czasach dziki i sarny również są "upolowane" i żyją na wolności, czy ze względu na zapotrzebowanie na rynku gospodarczym, udało się je, przynajmniej częściowo udomowić i poddać hodowli?


RE: Stoisko kulinarne - Albion - Artur Kardacz - 12 Sie 2022

W dzisiejszych czasach poluję się jedynie sportowo lub gdy jest taka potrzeba. Dziś wielu hodowców korzysta z zapotrzebowania na tego rodzaju mięso i prowadzi wielohektarowe pastwiska.


RE: Stoisko kulinarne - Albion - Leszek Ebe-Grüner - 12 Sie 2022

AngelMyślę że Kuchnia Albiońska zdecydowanie mi bardziej zasmakuje niż Foodtruck z Kirianii. Najbardziej apetycznie wygląda Gulasz z Dzika  Angel


RE: Stoisko kulinarne - Albion - Joachim Cargalho - 15 Sie 2022

Po drodze kupił watę cukrową, która była na pewno ciekawym elementem różnorodności pośród wszelkich wykwintnych dań serwowanych przy stoiskach.

[Obrazek: 84c60caba4584086242dd604ef19040d.jpg]

- Ej, miałaś wziąć tylko trochę! - powiedział udając nadąsanego, gdy Lieselotte oderwała spory kawał tego słodkiego smakołyku. Nunuś wyjątkowo szedł przy nodze i tylko zerkał to w prawo, to w lewo.

Zatrzymali się przy stoisku kulinarnym Albionu, które serwowało dania z dziczyzny. Kucharz, który serwował dania krzyczał głośno - U nas tylko świeże produkty!
- Ciekawe, czy dziki trzymają na zapleczu!? - zaśmiał się przekornie Joachim, zdecydowanie kwestionując prawdziwość tych słów. A Nunuś, jak to Nunuś... zniknął gdzieś w tłumie.
- Eee, znajdzie się - powiedział do Lieselotte nauczony doświadczeniem. Przysiedli chwilę przy stoliku dokończając watę. Nagle zauważył go. Pies dumnym krokiem maszerował tuż przed stoiskiem niosąc w pysku kaczkę (chyba tyrnicką)! Żywą kaczkę trzymaną za szyję, gdzie dziób jej ciągle pracował gdacząc o pomoc, zaś nogi próbowały złapać podłoże, jednak były niezdarnie ciągnięte po ziemi.
- Boże złoty, jeszcze jakiś pcheł dostanie - westchnął opierając czoło o blat stołu...
Kucharz, gdy to zauważył, nadymał się mocno, a jego twarz aż poczerwieniała ze złości.
- Uratuj to, proszę - powiedział błagalnym tonem do Lieselotte, choć tak naprawdę w duchu był rozbawiony całą tą sytuacją.


RE: Stoisko kulinarne - Albion - Natalia von Lichtenstein - 15 Sie 2022

- Dbam o twoją linię – odparła, śmiejąc się. – Doskonale się tu bawię, wiesz? Super jest ta Wukilia. – powiedziała, przekręcając nazwę kraju. Potem podeszła do stoiska i zaczęła głośno komentować, kręcąc nosem. – Jaka tłusta ta sarnina… Gulasz na śmietanie, nie trawię laktozy… Zupa cebulowa? Dobra dla sarmackiej mniejszości… Kotlety rybne… albiońskie ryby są podobno pędzone na rtęci…

Wtedy zpbaczyli, jak Nunuś ciągnie gęś za szyję.

- Nunuś, do jasnej ciasnej! – stęknęła, podchodząc niepewnie do psiaka.

W tym momencie zwierzak puścił uścisk, uwalniając… rozwścieczoną… GĘŚ! I w nogi, pognał gdzieś w dal w akompaniamencie syczącej i gęgającej wściekle gąski…

http://forum.winkulia.eu/showthread.php?tid=4813&pid=25881#pid25881