Związek Winkulijski
Orędzie Noworoczne Ministra Stanu Henryka Wespucciego - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Władze (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Rząd Królewski (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=9)
+---- Dział: Kancelaria Premiera (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=901)
+---- Wątek: Orędzie Noworoczne Ministra Stanu Henryka Wespucciego (/showthread.php?tid=5520)



Orędzie Noworoczne Ministra Stanu Henryka Wespucciego - Henryk Wespucci - 02 Sty 2024

[Obrazek: 99886723298755082_t.png]

Orędzie Noworoczne Ministra Stanu
Henryka Wespucciego

Wasze Ekscelencje!
Dostojni Obywatele!
Szanowni!


Jeszcze w uszach dźwięczy mi odliczanie i wystrzał korków od szampana. Przywitaliśmy hucznie nowy rok, jednocześnie żegnając stary, 2023. Ostatnie dwanaście miesięcy było dla naszego kraju okresem trudnym, ale i burzliwym. Kilkukrotnie podczas całego roku w dyskursie politycznym aż kipiało. Pojawiły się spory, liczne potyczki. Poróżniła nas w poprzednim roku kwestia kierunków bieżącej polityki krajowej jak i zagranicznej, kompetencje królewskie i pilność reform. Punktem niezgody stały się też sprawy rodu panującego i kwestie dotyczące sukcesji królewskiej. Cieszę się, że pomimo wielu różnic potrafiliśmy wspiąć się na nasze wspólne wyżyny i razem budować nasz wspólny wirtualny dom. To dobrze o nas świadczy. Niezwykle rad jestem, że nie żyjemy we wspólnej nienawiści, że jesteśmy krajem, gdzie nie wlewa się w obywateli tylu negatywnych emocji. Być może przez to, że nie rozgrywają się w Winkulii sceny rodem z pojedynków gladiatorów jesteśmy mniej ciekawi dla obserwatorów. Ja jednak wolę aby Związek Winkulijski był dobrą rozrywką dla wszystkich, a nie tylko dla kilku wybranych jednostek.

Tym bardziej cieszy mnie to jak zachowaliśmy się jako obywatele w najprawdopodobniej najsmutniejszym momencie mijającego roku - w chwili, gdy Jego Królewska Wysokość Alfred Fabian po dwóch latach panowania ogłosił swoją abdykację. Jego Królewska Wysokość jako Król Związku Winkulijskiego prezentował mocno pragmatyczne i konserwatywne podejście do reformowania kraju, co wielu niekoniecznie się podobało. Z Alfredem Fabianem osobiście nie zgadzałem się w wielu kwestiach. Nie mogę jednak odmówić mu tego, że prowadził nasz winkulijski okręt przez dwa lata po wzburzonych wodach Mikroświata skutecznie. Winkulia owszem - nie zaliczyła jakichś wybitnych osiągnięć, nie urosła międzynarodowo. Alfred Fabian wprowadził do Winkulii mimo to coś o wiele bardziej cennego - spokój, stabilność. Król, który łączył obywateli, a nie dzielił. Obecny już Król Senior krzewił idee monarchy oświeconego. O ile z samą ideą polemizowałem wielokrotnie, tak nie mogę odmówić Jego Królewskiej Wysokości tego, że był monarchą oświeconym. To właśnie mnie cieszy, że zauważyli to obywatele Związku Winkulijskiego, że zauważyli w Alfredzie Fabianie nie tylko zgorzkniałego starca, który nie da ruszyć swojej władzy, ale też przewodnika, chciałoby się rzec drogowskazu. Chciałoby się rzec, że gdyby każdy kraj jako sternika miał osobę taką jak Winkulia, nasz Mikroświat byłby o wiele wspanialszym miejscem. Z tego miejsca pragnę zwrócić się do Króla Seniora, Alfreda Fabiana, bo wcześniej nie było ku temu sposobności - dziękuję, dziękuję za wszystko co zrobiła Wasza Królewska Wysokość dla Winkulii. Będzie zarówno mi, ale także wielu obywatelom brakować Waszej Królewskiej Wysokości.

Nie możemy jednak patrzeć wstecz. Czas biegnie nieubłaganie. O ile poprzedni rok był dla naszego kraju trudnym, tak mogę stanowczo powiedzieć, że najbliższe dwanaście miesięcy będzie decydujące. Przełom roku to zmiana Rządu Królewskiego. Dziękuję obywatelom Związku Winkulijskiego, a także Królowi Seniorowi za zaufanie mojej osobie jako osobie, która ma połączyć to co było z tym co będzie. Obejmując urząd Premiera Rządu Królewskiego wiedziałem, że moim zadaniem będzie kierować państwem w okresie szeroko pojętej zmiany. Wraz z zmianą monarchy zmianie ulegną priorytety polityki, kształtowana będzie mogła być nowa wizja Winkulii. W najbliższych miesiącach musi się rozstrzygnąć to jakiego kraju chcemy. Dzisiaj każdy z nas musi odpowiedzieć sobie na pytanie czego chce od Winkulii, co z niej wynosi, a co chce wnieść. Bez tego nie pójdziemy dalej, a szkoda byłoby zaprzepaścić to co wspólnie udało nam się osiągnąć przez tyle lat. Niedługo obchodzić będziemy pięć lat istnienia Związku Winkulijskiego. Piękna liczba, tym bardziej skłania do refleksji.

Na koniec pragnę złożyć wszystkim Państwu - obywatelom, ale także przyjaciołom Związku Winkulijskiego - wszystkiego dobrego w rozpoczętym 2024 roku. Życzę Państwu wiele szczęścia, radości. Sukcesów i spełnienia - zarówno mikronacyjnego, jak i w świecie realnym. Spełnienia marzeń. Wytrwałości w postanowieniach noworocznych. Życzę abyście czerpali jak najwięcej radości z współuczestnictwa w naszej mikronacyjnej społeczności. Wszystkiego dobrego!

Minister Stanu Związku Winkulijskiego
/-/ Henryk Wespucci



RE: Orędzie Noworoczne Ministra Stanu Henryka Wespucciego - Alfred Fabian - 06 Sty 2024

Dzisiaj, w dniu święta 3. Króli chciałbym tylko powielić wszelkie życzenia pomyślności złożone już z okazji Nowego Roku przez JE Ministra Stanu Henryka Wespucciego. Bardzo mi miło, że dostrzeżono mój wkład w rozwój i stabilizację Winkulii, ale tym bardziej cieszę się, że dostrzegana jest potrzeba zmian, potrzeba poruszenia w naszym kraju, potrzeba patrzenia naprzód, a nie wstecz. Przed nami kolejna rocznica, przed nami kolejne pół roku pod przewodnictwem niebagatelnej persony, jaką jest Henryk Wespucci. Jestem pewien, że jeżeli wytrwa on w postanowieniu, że w naszym kraju potrzebne są reformy - to te reformy nie dość, że dojdą do skutku, to jeszcze będą z najwyższej z dostępnych półek. A kto wie, czy jak to na Volkianczyka przystało, nie znajdzie się też coś spod lady.

Niech żyje Winkulia! Szczęścia i wytrwałości w Nowym Roku!