Wróć do przeglądania archiwum Grodziskiej Agencji Prasowej

Posklejać Sarmację. Część I — Wspólne forum.

Opublikowano 2010-02-27 03:38:30 przez pmk

Powyższa grafika ilustruje liczbę wiadomości opublikowaną w poszczególnych miejscach publicznych w lutym 2010 r. (w odniesieniu do praktycznie niewidocznej Teutonii w statystyce ujęto listę dyskusyjną). Liczba postów na forum Rzeczypospolitej Sclavinii i Trizondalu może robić oszałamiające wrażenie — dla każdego, kto nie pamięta 200-300 wiadomości dziennie na LDKS w czasach jej, i Księstwa, świetności.

Czas na prostą matematykę. W skali całej rzeczypospolitej sarmackiej opublikowano 2971 postów, w przybliżeniu średnio 100 na dobę. Ostrożnie można założyć, że tyle pojawiałoby się dziennie w jednym, wspólnym dla całej rzeczypospolitej miejscu publicznym. Ostrożne założenie nie brałoby zupełnie pod uwagę tego, że większa liczba relacji w naszym gronie przełożyłaby się bezpośrednio na zasadniczo większą liczbę wypowiedzi, pomysłów, działań i — w konsekwencji — inicjatyw.

Od początku tego roku działa, założona przez diuka Skarbnikowa, lista dyskusyjna sarmacja24rsit. Dzięki niej ci z nas, którzy nie chcą lub nie mogą zaglądać regularnie na forum RSiT w poszukiwaniu nowych tematów, tak jak w przypadku LDKS na bieżąco otrzymują powiadomienia o wszystkich nowościach na e-mail. Na swoim przykładzie — osoby, która preferuje listę dyskusyjną — mogę zaświadczyć, że ten model zdaje egzamin.

Tak bardzo przyzwyczailiśmy się do obecnej bylejakości, że zdajemy się zapominać o tym, jak było i przestaliśmy działać na rzecz tego by było tak, jak być powinno. Powtarzane jak mantra słowa o nowych mieszkańcach ani na jotę nie zmieniają ich sytuacji w Sarmacji. Nadal trafiają oni do kraju poszatkowanego wzdłuż (domeny) i w poprzek (rozkład władz centralnych). Co gorsza, my sami w tym kraju żyjemy. Z dala od siebie i raczej z przyzwyczajenia niż chęci do wspólnego działania.

Nikt z nas, wyłączając może mieszkańców RSiT, nie może powiedzieć, że jest zadowolony z aktywności własnego, lokalnego miejsca publicznego. Nikt z nas nie może powiedzieć, że Sarmacja jako całość jest nadal inspirującą ideą. Całokształt problemów związanych z wyłonieniem rządu najdobitniej pokazał, że z wielu, nierzadko nader różnych, powodów sprawowanie funkcji we władzach centralnych nie jest już atrakcyjną perspektywą.

Czas najwyższy na odważne kroki. Zdecydowane postawienie kropki nad „i”. Bezkompromisowe odrzucenie tego, co nie działa. Skończenie z kiszeniem się w zatęchłych piwnicach. Posklejanie państwa. Uwolnienie energii drzemiącej w efekcie synergii. Czas najwyższy także na to, by spory między domenami stały się faktycznymi konfliktami, a nie popierdywaniem chomików za pośrednictwem krótkofalówek z bateriami na wyczerpaniu.

Nowi mieszkańcy, nieprzyzwyczajeni do listy dyskusyjnej, potrzebują miejsca, w którym będą mogli się przywitać bez konieczności dodatkowej rejestracji. Miejsca, w którym dostaną potrzebne wsparcie i w którym będą mogli nawiązać kontakty z ludźmi w podobnej sytuacji. My, starzy mieszkańcy, potrzebujemy miejsca, w którym będziemy mogli łatwo ze sobą rozmawiać. Miejsca, w którym spotkamy Baridajczyków, Pięciopolan, Sclavińczyków, Sarmatów, Teutończyków i Trizondalczyków.

Potrzebujemy jednego forum ściśle zintegrowanego z systemem ewidencji mieszkańców. Forum, które zapewni daleko lepszą opiekę nad nowymi członkami naszej społeczności. Forum, w którym każda domena będzie posiadała swój własny i w pełni samorządnie przez siebie zarządzany dział, a na którym jednocześnie każdy z nas będzie mógł łatwo dotrzeć do władz centralnych i ogółu społeczności. Forum, które pozwoli nam skorzystać z potencjału naszej różnorodności.

To jest wspólny wózek.

W kolejnych odcinkach (być może):

Komentarze

Autor: Piotr Mikołaj, zamieszczono 2010-02-27 05:31:53

http://wklej.org/id/286750/ — roboczy, niekonsultowany projekt ustawy.


Autor: Krzysztof Czuguł-Chan, zamieszczono 2010-02-27 09:22:19

Się Księciu Senioru wizja odmieniła?:) Widziałem gdzieś odpowiednie forum, nawet przerobione już ;)


Autor: Marcin Sokołowicz-Iwanowicz, zamieszczono 2010-02-27 10:43:00

"Miejsca, w którym spotkamy Baridajczyków, Pięciopolan, Sclavińczyków, Sarmatów i Teutończyków."

A Trizondalczyków już nie spotkamy. :P


Autor: Solidariusz Kandelabr Sodomow-Gomorow, zamieszczono 2010-02-27 10:51:42

Może przyłączenie dawnych państw RSiT nie było aż takim złym pomysłem...


Autor: Piotr Mikołaj, zamieszczono 2010-02-27 12:26:21

@KvC:
A gdzie się niby odmieniła? Od dłuższego czasu postuluję ograniczanie liczby miejsc publicznych. Jedyna różnica jest taka, że wcześniej optowałem za wyłącznością LDKS z dwóch przyczyn: osobistych preferencji (chyba nie ma nic niestosownego w lobbowaniu za czymś, co komuś odpowiada?) oraz braku wiedzy o mechanizmie zastosowanym w sarmacji24rsit. Obecnie nie mam już powodów do zdecydowanego oprotestowywania forum, więc skoro przyszłym pokoleniom ono bardziej odpowiada… reszta bez zmian. :-)

MK:
Mea culpa! Pozwalam sobie wyedytować. ;-)


Autor: Marcel Hans, zamieszczono 2010-02-27 13:04:11

Hmm Marcin, ale jako mieszkańców Trizondalu jest coraz więcej :D Rozwijamy się. A co do komentarzy z RSiT to zapraszam tutaj: http://rsit.sarmacja.org/forum/viewtopic.php?f=8&p=31981#p31981


Autor: Henryk K. Leszczyński, zamieszczono 2010-02-27 15:18:45

Ale forum zastąpiłoby LDKS? Średnio to skonkretyzowane.


Autor: Piotr Mikołaj, zamieszczono 2010-02-27 15:42:41

No, ale jak średnio? Wprost piszę o jednym miejscu publicznym (tytuł i drugi akapit). Skoro jednym, to także zamiast LDKS. Z ustawieniem bramki powiadomień na mejla (akapit 3).


Autor: Henryk K. Leszczyński, zamieszczono 2010-02-27 16:10:55

Bo forum jedno niech będzie, ale ja nie będę się w to bawił. LDKS jest o wiele wygodniejsza.


Autor: Piotr Mikołaj, zamieszczono 2010-02-27 16:24:42

Już przecież testowaliśmy (mam okrutne deja vu, ale tak naprawdę to nie deja vu, bo to samo pisałem już na forum RSiT w tym samym temacie dzisiaj… apage!) równoległe istnienie FC i LDKS. FC było praktycznie martwe, LDKS też do najaktywniejszych nie należała. Nie ma sensu posiadać dwóch miejsc służących temu samemu celowi jednocześnie. Któreś w końcu wygra, a co stracimy po drodze na chaosie informacyjnym, to nasze.

Dla mnie również lista dyskusyjna jest wygodniejsza, ale forum w połączeniu z powiadomieniami na mejla daje się wcale przeżyć. Tu z kolei nawiążę do tego, co pisałem na Starosarmacji (na bogów!) — „nadal wolę listę dyskusyjną, ale nie na tyle, żeby ignorować fakt, że spora część obecnych i przytłaczająca większość potencjalnych nowych mieszkańców preferuje forum”.


Autor: Calisto Kami-Chojnacka, zamieszczono 2010-02-27 17:16:41

1) Nie ilość lecz jakość ma znaczenie.

2) Ja jestem bardzo zadowolona z aktywności LD Kręgu Przyjaźni, która stała się ostatnimi czasy sercem mojej miejscowości.

3) Forum Centralne zostało założone by wszystko było w jednym miejscu. Nie udało się. FC wszystko zniszczyło, jak dla mnie. Nie ma sensu zakładać kolejnego i kolejnego aż w końcu się spełni czyjaś "mission impossible". Bezsens.

4) Jeśli chodzi o nowych mieszkańców - myślę, że bardziej potrzeba im czegoś czym się mogą zająć niż ludzi, którzy mówią, że w KS można robić wszystko, tylko obecnie nie robi się nic. Ja ostatnio ściągnęłam do KS 7 osób - dałam im poważne zadania - pracują dzień w dzień, znacznie ciężej niż większość Sarmatów w ciągu całego swojego v-życia. Nie mają czasu na nudę i nie chcą uciekać. Pokażmy ludziom, że coś u nas można robić, bo obecnie jest w Sarmacji nudniej niż w "Modzie na sukces".


Autor: Piotr Mikołaj, zamieszczono 2010-02-27 17:33:24

1) Dlaczego zatem starosarmacka lista dyskusyjna przebiła o kilka długości aktywnością odrębne listy Hrabstwa Gellonii i Terytorium Koronnego?

2) Tyle że pozostali członkowie społeczności nie mają najmniejszych szans na nawiązanie nowych kontaktów z ludźmi, których nawet na oczy nie widzieli. Ja wiem nich tylko tyle, że są Twoimi znajomymi i przyjaciółmi. A jeżeli — czego nie życzę — część z nich się wykruszy lub plan działania klapnie, to tak jak po cichu do Sarmacji przyszlo tak po cichu z Sarmacji znikną.

3) Forum Centralne od samego początku działało równolegle (nie zamiast) do LDKS i paru innych list dyskusyjnych. Z czasów swojej aktywności kojarzy mi się głównie z przesympatycznym, ale jednak spamem. I za bardzo nie wiem, co niby zniszczyło...?

4) Ależ całym sercem za jestem. Tyle, że nie docieramy, nie pokazujemy i nie zainteresowujemy nawet, ponieważ wpuszczamy nowych mieszkańców w plątaninę dziwnych miejsc, w których wypowiadają się dziwni, nieznani ludzie na dziwne, nieznane tematy. Ty wykorzystałaś realne kontakty. Spróbuj zrobić to samo z nowymi mieszkańcami, gdzie kontakt ogranicza się w najlepszym wypadku do Gadu-Gadu.


Autor: Jan via Teutończyk, zamieszczono 2010-02-27 18:00:55

Ja tutaj jestem zdecydowanie przeciw. Forum jest niewygodne i tyle. Tym bardziej jak ma być z niego tak wielki moloch. Powiadomienia na maila nie spełniają swojej funkcji i na dodatek działają tylko w jedną stronę. Pokasować wszystkie fora i zostawić tylko jedną listę centralną. Prowincje niech sobie mają własne miejsca jak chcą.


Autor: Michał Kowalewski, zamieszczono 2010-02-27 18:11:56

Czy nie jest możliwe stworzenie czegoś, co dałoby się obsługiwać zarówno jak forum, jak i listę dyskusyjną?


Autor: Piotr Mikołaj, zamieszczono 2010-02-27 18:21:13

Teoretycznie jest możliwe, w przypadku posiadania własnego serwera, postawienie jakiejś bramki typu mail2forum. Ale tu musiałby się jakiś fachowiec wypowiedzieć.


Autor: Piotr Mikołaj, zamieszczono 2010-02-27 18:23:59

Takie coś znalazłem: http://mail2forum.com/


Autor: Zbyszko von Thorn-Broniek, zamieszczono 2010-02-27 22:37:04

Veal zrobił kiedyś dla partii tak, że była lista i forum działające razem. Obojętnie czego używałeś było tu i tu. Skoro zrobił to dla partii to na pewno nie jest to nic wymagającego wielu godzin wysiłku.

Bez LD ja się nie zgadzam z prostego powodu - przeglądanie forum na telefonie, nawet na ekranie 3,5 cala to jest masakra. LD jest miło i przyjemnie, mogę mieć każdy mail, mogę mieć automatyczne sprawdzanie, itp.


Autor: Calisto Kami-Chojnacka, zamieszczono 2010-02-28 00:59:15

1) Były fajne wydarzenia: Elekcja nowego księcia, połączenie - obecnie LD Starosarmacji jest martwa jak wszystko inne.

2) Wszystko po kolei - obecnie się w stronę forum Nadziei przerzucamy - nie można od razu ludzi na głęboką wodę rzucić, bo się pogubią. Moim zdaniem jest dość miejsc spotkań wszystkich Sarmatów - a tworzenie nowych to po prostu strata czasu.

3) Forum Centralne stworzone zostało ZAMIAST innych for i o ile na tamtych była jakaś aktywność, o tyle na FC nie ma żadnej, poza tą obowiązkową.

4) Z realnych kontaktów powstało KS, nie? A z ludźmi z neta też tak robiłam... Nie przynosiło to efektów, bo brakowało konkretów. Dlatego teraz podeszłam do tego z innej strony - najpierw musi być fajnie, później można oferować to co jest nowym.


Autor: Piotr Mikołaj, zamieszczono 2010-02-28 01:37:51

Zbyszko: nie ma w ogóle opcji bez powiadomień mejlowych.

Calisto:

1) No przecież — nie jest.
2) Ale Ty właśnie Tworzysz nowe miejsce spotkań!
3) FC powstało już na etapie, gdy społeczność była kompletnie sfragmentaryzowana. I nie przypominam sobie, by zastąpiło jakieś sktywne forum... Obecnego FC w ogóle nie można porównywać, bo obecne FC nie jest w ogóle miejscem publicznym, tylko forum władz.
4) Najprościej rzecz ujmując, nie. KS nie miało realnej bazy. A co do planu działania, w pełni popieram tę linię. ;-)


Autor: ppłk Alojzy Pupka-Bumbum, zamieszczono 2010-02-28 11:26:35

forum


Autor: Calisto Kami-Chojnacka, zamieszczono 2010-02-28 15:33:47

1) Jak nie jest? Od jakiegoś czasu nie dostałam ani jednej wiadomości z LD Starosarmacji, a na pytanie o święto TerKoru nie dostałam ani jednej odpowiedzi...

2) Tylko dla konkretnego projektu, ponieważ dla jego dobra, obrady Białej Maski muszą być tajne - bez sensu by było, gdyby wszyscy znali scenariusz, widzieli pierwsze próby montażu itp. Nie zmuszam wszystkich by się przenosili tam po raz któryś tam.

3) Ja pamiętam że na starym forum jeszcze się jakieś rozmowy prowadziło - sama robiłam to z zamiłowaniem... Piotrze, zrozum, ja ogólnie nie jestem przeciwna zebraniu wszystkiego razem - jestem natomiast przeciwna tworzeniu nowego miejsca. Połączcie się w czymś co już istnieje. Niech FC będzie głównym forum. Niech LDKS będzie główną Listą Dyskusyjną i niech nie będzie innych głównych oficjalnych mniej lub bardziej miejsc publicznych w KS.

4) Dziękuję :)


Autor: Piotr Mikołaj, zamieszczono 2010-02-28 16:07:49

1) Dzisiaj było ok. 15 wiadomości. Wczoraj ok. 30. Odpowiedzi w przedmiocie święta były. Niekonkretne, ale były. Na pewno nie masz jakichś problemów ze skrzynką pocztową? :-) [Kolejny argument za forum]
2) Zauważ, że do tego wystarczyłby niejawny dział na forum.
3) No ale ja właśnie nie chcę nowego miejsca, tylko połączenia obecnych. :-)


Autor: Krzysztof Czuguł-Chan, zamieszczono 2010-02-28 23:34:40

Oj się JKW nie obraża :) Nie chciałem urazić :) Po prostu zauważyłem, że wcześniej był JKW gorącym zwolennikiem LD, ale przeczytałem ten wątek i już rozumiem stanowisko :)


Autor: Piotr Mikołaj, zamieszczono 2010-02-28 23:51:43

Ja tam się nie urażam. :-)


Autor: Calisto Kami-Chojnacka, zamieszczono 2010-03-02 15:42:08

1) No u mnie dalej cisza... chyba będę musiała się z gmaila zapisać...
2) Do niejawnego działu na forum zawsze ktoś ma dostęp (Gwardia, administracja) też początkowo chcieliśmy to tak rozwiązać - ponieważ większość z Nas jest do niego przyzwyczajona - no ale dajemy radę na LD - i wszyscy mieli niespodziankę podczas premiery :)
3) Odniosłam inne wrażenie... Wybacz :)