Wróć do przeglądania archiwum Herolda
Opublikowano 28.01.2008 00:29:39 przez Herold
Niechaj, kogo wiek zamroczy,
Chyląc ku ziemi poradlone czoło,
Takie widzi świata koło,
Jakie tępymi zakreśla oczy.
Może to być zakamuflowana chęć obrażenia cwaniaków z kasyna przez, co prawda niezapisane, ale jednak wyrażone określenie ich mianem Żydów. W Sarmacji, jeszcze w czasach sprzed gminy grodziskiej, znany był zwrot «ty Żydzie», jako określenie cwaniactwa. [...] Być może zatem, taka a nie inna konstrukcja artykułu jest jedynie próbą prostego wyjaśnienia czytelnikom oszustwa w kasynie, bazując na ich prostackich, stereotypowych skojarzeniach [...] Może jednak jest to próba zdyskwalifikowania sarmackiej Gminy Żydowskiej (a może jej pozytywnego obrazu we wspomnieniach Sarmatów — bo Gmina umarła wraz z v-śmiercią jej twórcy)” — tymi, inter alia, słowami dokonuje wnikliwej analizy ilustracji do artykułu „Twój los w naszych rękach” niezastąpiony tow. Perun.
Ani myślę polemizować z głównymi tezami „Żołnierza Wandarchistycznego”, cytat Wieszcza starczy (boć starczyć musi — nie będę swoimi słowami powtarzał tego, co już powiedziano w celnych komentarzach autorstwa JKW Michała i Poważanego Pana Aarona kaw. Rozmana) za komentarz z mojej strony. Pozwolę sobie natomiast, jako czołowy antysemita sarmacki (chytrze zamaskowany przez przynależność do Żydowskiej Gminy Wyznaniowej, żydowskich przodków, aramejski pseudonim oraz, last but not least, jarmułkę nabytą na krakowskim Kazimierzu) zilustrować artykuł kolejną antysemicką karykaturą, autorstwa Jaśnie Wielmożnego Pana gen. Mariusza mar. Magnuszewskiego. Z uwagi na przenikliwość niektórych P.T. Czytelników, tym razem podpisaną.
Dokonawszy wstępu, przechodzę do meritum — tow. Perun nie byłby bowiem sobą, gdyby do tez, do których w myśl spiżowej maksymy ś+p Stefana Kisielewskiego odnieść się trudno, nie wplótł swojego markowego passusu: „Zresztą po odejściu Wandejczyków sporu w KS nie ma, zostały same partie prawicowe, nie ma lewicy i przez to jest nudno”. Zachodzę w głowę, jak to jest. O Wandystanie w Księstwie i całej rzeczypospolitej mało kto wspomina, co bynajmniej nie oznacza tego, że jest cicho i nudno — wystarczy choćby najnieuważniejszy rzut oka na wszystkie miejsca publiczne, prasy nie wyłączając, albo — na wyniki badań sondażowych. Tymczasem, Wandystan od dobrego pół roku samozadowala się w dość masochistyczny sposób, leczeniem agresją sarmackiego kompleksu.
Jaka ta Sarmacja zła — rzecze towarzysz na wiecu w fabryce. Oj, zła, zła — odpowiada mu gremialnie kolektyw. A jak wieje u nich nudą, nie to, co u nas — rzecze dalej towarzysz. Oj, nie to, nie to — jakby już mniej dynamicznie odpowiadają robotnicy, rozglądając się po sobie. I jakie represje, parę dni trzymano nas w areszcie — podsumowuje towarzysz. Ach, jakie ludobójstwo! — tym razem już grzmi lud pracujący. Po czym, następuje zwyczajowe przyjęcie przez aklamację kolejnej uchwały potępiającej reżim KON, atakującej nudę w Sarmacji oraz wskazującej na wolność i bogactwo życia wewnętrznego w ludowej ojczyźnie. Jakiś tylko mały dysonans poznawczy się pojawia, gdy po takiej masówce wszyscy próbują przekroczyć granicę Sarmacji.
Nie w mojej głowie pojawiło się „prostackie, stereotypowe skojarzenie”, inspirujące na tyle mocno, że koniecznym okazało się napisanie artykułu — zatem, być może niesłusznie, oczekuję zbyt wiele od zagranicznej krytyki Sarmacji. Jakże tu jednak przejść obojętnie wobec oskarżeń o chamstwo ze strony kraju, który umieścił je wysoko na swoich sztandarach? Dzięki uprzejmości tow. Struszyńskiego miałem okazję zapoznać się z fragmentem stenogramu z wczorajszej gali Zeszłorocznego Plebiscytu. I tak, m.in., „komu ten j*bany log?” — pyta altruistycznie tow. Z., uprzednio informując o swoich zamiarach „osr*nia papieru lub zdjęcia JKM [to chyba o mnie — red.]”. „Zapier*olę wpiz*u” — grzmi tow. M. Dołącza do niego tow. B., słowami „Ku*wa, co za cioty, ale mnie wku*wili” — w ferworze zapominając o tradycyjnej, wandejskiej tolerancji. Sapienti sat.
Nomen omen, odmienione przez przypadki słowo „Sarmacja” padło tam 20 razy, słowo „Wandystan” — 15 razy. Szalom alechem, nudniks!
Autor: Timios hr. Kiechajas, zamieszczono 28.01.2008 04:22:05
Zgadzam się, tamten artykuł to porażka :} A tymczasem - piękna karykaturka [albo portret? :D ]
Autor: Mirosław-I bnt de Slipye, zamieszczono 28.01.2008 13:30:27
Demon antykefaszyzmu krąży nad Bantustanem! Ja rozumiem bezkompromisowość, walkę z Sarmacją, monarchofaszystami (których nikt poza Bandejczykami w KS nie widuje) itp... ale artykulik z "Trepa" to "szczał f stopem". I tyla.
Autor: Arkadij "Mag" Magov, zamieszczono 29.01.2008 10:45:21
Jak ten komentarz siępojawił to znaczy, że mam jeszcze liberty.
Chciałbym zauważyć, iż wypowiedź "Zapier*olę wpiz*u" w powyższym tekście jest urwana i niepociągnięta do końca co może stawiać niejakiego M. w złym świetle. Pełne brzmienie "[22:07:29] ~M*: zapier*olę wpiz*u jak to nie jest wandejczyk" - zdanie padło po tym jak M* zobaczył w oknie swojej przeglądarki informację, że nie może wejść bo już jest tam ktoś o tym nicku :D. Artykuł i fotka ładna. Buziaczki :*
Autor: A6176, zamieszczono 01.02.2008 17:17:44
Hej, cześć i czołem! Pytacie skąd się wziąłem? ;) A na poważnie- zadziwiające jest, że każde nawet podejrzenie o antysemityzm, nawet w przypadku jawnego korzystania z utartych stereotypów na temat Żydów, powołuje takie emocje, zaprzeczenie, albo próbę obrócenia w żart.Pozdrawiam serdecznie, o ile cenzura mnie nie wykopie. W co serdecznie wątpię.Perun
{Ja też w to wątpię - cenzura}
Autor: A6176, zamieszczono 02.02.2008 23:04:41
No to widzę krok do otwartości mediów dla całego Narodu Sarmackiego :)
Autor: A6176, zamieszczono 03.02.2008 11:53:30
W zwiazku z tym, ze nie mam innych kontaktow z prasa ogolnosarmacka, bardzo prosze o poinformowanie mieszkańców Księstwa o uchwale Churału Ludowego: http://wandystan.only.pl/wandea2/indexstart.php?co=20080203115130
Bruthus oksymoron Perun- Radetzky, Trybun Ludowy Mandragoratu Wandystanu