Wróć do przeglądania archiwum Herolda
Opublikowano 06.02.2008 07:59:12 przez Herold
Nieskończoną ilość razy SPD i NPS, jak jeden mąż, zapewniały o swoim dozgonnym przywiązaniu do samorządów. Większy udział krajów Korony i prowincji w polityce centralnej! Szerszy zakres swobód lokalnych! Wewnętrzna różnorodność najcenniejszym skarbem Sarmacji! No, ale kampania wyborcza się skończyła jakiś czas temu, a z tą miłością do samorządów nie można przesadzać — chociaż walentynki tuż, tuż. Pod hasłem „usprawnienia prac” (i z naruszeniem regulaminu, o czym szerzej pisała Brama Sarmacka) SPD i NPS przystąpiły do pozbawiania krajów Korony i prowincji jednego z ich praw. Obecnie każdy projekt zmiany Konstytucji, o ile nie zostanie uznany za pilny, musi zostać przedstawiony do zaopiniowania głowom krajów Korony i namiestnikom prowincji. To prawo, do bycia konsultowanymi, mają utracić.
Czytelnik w tym momencie zapewne sobie wyobraża, że terminy są przewlekłe, więc zmiana ma sens. Skądże znowu. Konsultacje trwają zaledwie tydzień — wystarczająco, aby gruntownie zapoznać się z projektem i wyrazić opinię, ale nie dość długo, aby w jakimkolwiek stopniu utrudnić prace Sejmu. Mimo to, wczoraj wieczorem, w zaciszu sejmowych gabinetów (debaty wszak nie było), nadzwyczaj błyskawicznie zarządzono głosowanie. Zmianę zdążyło, do chwili publikacji niniejszego artykułu, poprzeć trzech posłów i jeden senator SPD oraz poseł NPS. Żaden z nich nie zwrócił uwagi na przepisy regulaminu. Żaden z nich nie zgłosił uwag natury merytorycznej. Nie godzi się zakładać, że większość z nich nowelizacji nie przeczytała — zatem zmiana musiała cieszyć się, tak rzadkim, poparciem obu głównych sił politycznych.
Najwyraźniej postulowane przez SPD i NPS zrównanie praw krajów Korony i prowincji ma polegać na ich ograniczeniu. Zredukowane do zera będą, ponad wszelką wątpliwość, równe.
Autor: Marietta "Sissi" s.d. von Thorn, zamieszczono 06.02.2008 08:21:52
Przecież to widać gołym okiem, że zrównanie=ograniczenie. Znów będzie szaro, buro i monotonnie... lecę wyładować stres i rzucić parę uroków ;)
Autor: Robert Janusz kaw. von Thorn-Czekański, zamieszczono 06.02.2008 08:49:13
Aż zapłacę. Poseł Wołyńczyk głosował we własnym imieniu, nie imieniu NPS. NPS o zmianie nie wiedziała, jako partia, i projektu nie znała, do dziś. Poseł Wołyńczyk został upomniany i z pewnością więcej podobnego błędu nie uczyni.
Zapewniam, że NPS w dalszym ciągu wspiera i działa na rzecz samorządów, przykładem mogą być zgłoszone przez nas projekty zmian w Konstytucji właśnie - wprowadzające okręgi wyborcze na bazie sarmackich samorządów.
Autor: Michał bar. Sosnowiecki, zamieszczono 06.02.2008 12:47:19
Całą odpowiedzialność za głosy 4 posłów biorę na siebie, bo to ja via GG namawiałem ich do poparcia zmian. Dlatego jeśli samorządy chcą na kimś wieszać psy to tylko na mnie, wielkim wrogu decentralizacji ;-). A teraz po całym ataku na Izby Połączone mogę jedynie zasugerować, aby w regulaminie Izb Połączonych dodano zapisy podobne do tych z regulaminu IP - tj. zyskujemy tydzień, bo zamiast konsultacji mamy udział delgatów w debacie na forum Izb Połączonych.
Autor: gen. bryg. Michał mar. Łaski, zamieszczono 06.02.2008 19:52:41
Bzdury. Dziwie się temu oburzeniu. Kiedy przeprowadzałem ostatnie konsultacje otrzymałem 2 odpowiedzi. Nie wiem co ma do tego SPD i NPS, powiedźcie wprost że to ja chce odebrać ten przywilej, z którego prowincje nie umieją korzystać. Czuje poza tym, że ktoś próbuje rozpętać afere.
Autor: Krzysztof St. M. "Kwazi" hr. Konias, zamieszczono 06.02.2008 20:13:08
Do jasnej {ocenzurowano - wzywanie nazwy zarazy, godzi w Boży Naród Baridajski - Straż}! Obrady Sejmu KS nie są tajne. W pracach Izby Poselskiej mogą brać udział przedstawiciele samorządów oraz każdy obywatel który zgłosi się do komisji prac legislacyjnych. Jeśli ktoś nie jest zainteresowany aby z tej możliwości skorzystać, to nie ma najmniejszego powodu, aby posłowie tracili czas na dodatkowe zewnętrzne konsultacje, które w praktyce się nie odbywają.