Wróć do przeglądania archiwum Herolda
Opublikowano 18.02.2008 01:23:46 przez Herold
Filatelista w odbiorze szerokich mas społecznych jest człowiekiem spokojnym i cierpliwym. Nie unosi się gniewem, zachowuje zawsze należytą staranność i rozwagę. Delikatność, jakiej wymagają najcenniejsze okazy, wykazuje także na innych płaszczyznach życia społecznego... czyżby? W późnych godzinach nocnych system bankowy Księstwa Sarmacji zadrżał w posadach pod wpływem bezprecedensowego ataku terrorystycznego dokonanego przez filatelistów. Ale, nie uprzedzajmy faktów.
Kolejka przed wejściem do Poczty Baridajskiej. Późne godziny nocne. Między filatelistami rozeszła się wiadomość, iż na rynek rzucone zostaną znaczki Poczty Morwańskiej. Od razu pojawiły się kolejki. A skoro kolejki, to także wzajemne animozje, niestety, również w gronie rodzinnym. Oto rozmowa między dziadkiem a wnukiem, jaką podsłuchał nasz dziennikarz: „— Sprzedasz niebieską Elę [chodzi o rzadki znaczek z królową Elżbietą II — red.]? — Nie, ale załatw Renifera [chodzi o znaczek Matis Group], to dostaniesz. — Ty skur**synu! Dziadkowi nie dasz?!”. Doszłoby do rękoczynów, gdyby nie ogłoszono, że rozpoczyna się sprzedaż znaczków morwańskich.
Cała kolejka rzuciła się w kierunku wejścia. Tylko jeden przytomny filatelista zauważył, że w terminalu sprzedaży podano niewłaściwą cenę. Pozostali nie zauważyli, i tak oto znaczek, którego cena emisyjna wynosiła 8,87 lt, kosztował 2008 lt. Zanim się spostrzeżono, karty płatnicze zostały wykorzystane, konta nabywców wyczyszczone, a na koncie Poczty Baridajskiej znalazło się 10.040 dodrukowanych libertów. W następstwie natychmiastowej kontroli PASI stwierdzono, iż skrypt bankowy zezwalał na przelew o wartości przewyższającej kwotę na koncie źródłowym. Błąd został już naprawiony, w tej chwili trwa kontrola przelewów oraz przywracanie poprawnych stanów kont dzięki archiwom nadzoru finansowego.
Na żywo, sprzed gmachu Poczty Baridajskiej w Almerze.
Autor: szer. Bartosz "Ojebejbe" kaw. von Thorn-Mackiewicz, zamieszczono 18.02.2008 01:58:07
A drobne podrasowanie skryptów kasyna zostało obwołane skandalem. Phi. To w Baridasie są przekręty na grube tysiące libertów ;) ;) ;) ;)
Autor: Mateusz "iontz" kaw. Iontz, zamieszczono 18.02.2008 15:21:35
Foch. Dobrze, że kupiłem tylko znaczek z Eldoratem ;-)
Autor: Konrad "Sobik" de Luna y Euskadi, zamieszczono 18.02.2008 18:19:55
A ja kupiłem trzy znaczki =) Przez pomyłkę dwa z markizem Łaskim i jeden z Baridasu =)
Autor: gen. bryg. Michał mar. Łaski, zamieszczono 19.02.2008 19:54:50
A tam przez pomyłkę, widzę że mam fanów